środa, 9 października 2019

żałuje

Wszyscy wiedzą, że nie należy robić zakupów, gdy jest się głodnym.
Kalina też wie.
Teoretycznie Kalina wie.
W praktyce głodna jak stado dzikich hien Kalina poszła kupić "coś" do zjedzenia i nabyła pierogi, śliwki, jabłka, sałatę, wuzetkę i mleko.
Większość z tego zżarła natychmiast po przyjściu do domu.
Teraz żałuje, że teoria nie szła w parze z praktyką...

7 komentarzy:

  1. ech robię tak samo Kalina...i dlatego unikam sklepów a idę coś zjeść na ciepło ;-)
    jak zapomnę kanapek, a zakupy robi Naczelnik ...bo umie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak Kalina powstrzymała się od popijania śliwek mlekiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wuzetę też bym zjadła... rany, bez żalu zjadłabym :*

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":