sobota, 12 października 2019

mikroskop

Kalina ma w klasie mikroskop, podłączony do komputera. Może pokazywać uczniom różne przedmioty w powiększeniu 60x.

Brud spod paznokcia robi na wszystkich największe wrażenie. I włosy, które w takim powiększeniu wyglądają jak rurociąg północny.

6 komentarzy:

  1. uwielbiałam to na biologii i geografii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepszy wyciszacz na lekcji.
      Gdy energia w klasie dochodzi do maksimum, wystarczy pokazać jak wygląda sweter pod mikroskopem 😁

      Usuń
  2. Pamiętam jak robiliśmy posiewy z dłoni i włosów. Hoho, czego tam nie było! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam film z takim eksperymentem. Pokazałam w szkole, a potem spytałam uczniów, co sądzą o tych, którzy nie myją rąk po korzystaniu z toalety ;-)

      Usuń
  3. Kropla wody z akwarium lub takiej odstanej kilka dni to nowe cywilizacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. oglądanie powiększonego świata musi zajmować... czasami to dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":