środa, 9 października 2019

obserwuję

Obserwuję na facebooku stronę informującą o ważnych sprawach w moim mieście. Piszą tam, gdy gdzieś się zatka skrzyżowanie, pęknie rura, straż pożarna zamknie przejazd - wszystko to, co warto wiedzieć, żeby poruszać się po ulicach.
Zadziwia mnie, co ludzie wypisują pod takimi informacjami. Całe rzeki złośliwości, nienawiści i ubliżania. A wydawałoby się, że neutralne wpisy o tym, że wykoleił się tramwaj, nie mają szans spowodować wybuchu pandemii hejtu.

Na moim blogu też pojawił się jakiś komentator. Ze swoim zdaniem i radami skierowanymi do mnie. Anonimowy, bo przecież na tym to polega. Używający jakże odważnych słów w rodzaju "kupa" czy "kibel".
Zjawisko jak wiele innych - do obejrzenia i zapomnienia. Wzbudzający raczej politowanie niż złość.

Za Waszą radą włączyłam moderowanie komentarzy. Dziękuję.

Obcego komentatora zachęcam do zajęcia się innymi sprawami. Jak słusznie zauważył, u mnie na blogu jest tak strasznie nudno, nic się nie dzieje... Nuda, panie, nuda...
I obawiam się, że nic się w tej kwestii nie zmieni.
Rokowania beznadziejne.



19 komentarzy:

  1. Wiesz, Kalino, bardzo lubię się z Tobą nudzić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Przerzuci się na kogoś innego. Bardziej wrażliwego.
      Żal.

      Usuń
  3. I naprawdę nie będzie nic o mordach, zdradach i najnowszych stringach gwiazd?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kalino, nie musisz publikowac tego komentarza, ale pozwole sobie wymadrzyc sie:))) Jako osoba majaca wielu wrogow blogowych doszlam do sporej wprawy. Mianowicie moderacja jest upierdliwa dla autorki bloga, bo zwyczajnie nie masz na nia czasu. Jak odczekasz i opubikujesz hurtem wszystkie komentarze z poprzedniego dnia to juz nie bedziesz miala sily na odpowiadanie:) Swolocz o tym wie, bo swolocz jest mundra.
    Ja bym zablokowala mozliwosc komentowania dla anonimow, nie masz ich az tak duzo, a jak ktos koniecznie chce zostawic komentarz pod notka ktora Ty piszesz to mysle, ze wysilek zalozenia konta pod nikiem nie powinien przerastac mozliwosci.
    Wiem, bo to tez przerabialam, ze jak zamykasz drzwi anonimom to nagle pojawiaja sie niki jak "jazwyczna" bo z posipiechu zlosliwa baba nie wystukala "jazwyczajna":)) albo klasyczne "xyz" i znow przychodza i posrywaja na grzadkach.
    Na takich tez jest sposob jak widzisz zlosliwy komentarz to zamiast go usuwac najprostsza metoda jak to zrobilas w tamtej notce a ktora to metoda zostawia slad.
    Ty ubierasz biale rekawiczki wchodzisz w "ustawienia bloga", klikasz w "komentarze"
    wybierasz opcje "opublikowanych" i teraz wylawiasz zlosliwy komentarz i przenosisz go do SPAMU. Na blogu nie ma po tym sladu, bo wiesz biale rekawiczki dzialaja;)) Nastepnym razem robisz dokladnie to samo a po bodajze 3 razach z tym samym delikwentem blogger juz sam wrzuca kometarz podpisany tym nikiem do Spamu, a Ty spisz spokojnie. Dodatkowo Twoi czytelnicy nie musza sobie podnosic cisnienia z powodu nekajacych Cie idiotow.
    A jak bardzo nie masz co robic to raz na jakis czas wchodzisz jak poprzenio w ustawiena, potem kometarze, tym razem wybierasz Spam i masz czysta satysfakcje, ze gowno samo sie splukalo.

    OdpowiedzUsuń
  5. i teraz przez to moderowanie, to nie wiem czy pisałam tu, czy nie pisałam...hmmm
    trudno najwyżej napisze drugi raz, na pewno napisałam kolejny wulgarny[obuchaha] komentarz pod widomym postem. A tak na marginesie, niech pojeb wie, że nie on jeden ma monopol do nazywania rzeczy po imieniu...nie kręci mnie to fcale i robię to bez emocji. już się nauczyłam Kalina, że ludzie w kraju tutejszym są hipokrytami bez serca i wyobraźni.
    oraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się nie podoba moderowanie. Lubię wchodzić na bloga i cieszyć się z komentarzy. A tu trzeba samemu dosyłać 🤔

      Usuń
  6. Jesteś mistrzynią nudy i beznadziei. Strasznie, strasznie lubię czytać Twoje nudne teksty. '-)
    Pozdrawiam i ściskam nieanonimowo, biorąc pełną odpowiedzialność za to, co piszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mi z tą nudą. Jestem szczęśliwa gdy nie mam wokół trzęsień ziemi 😁

      Usuń
  7. Ten komentator przebiegł się po wszystkich naszych blogach jak leci. Nie warto sobie nim głowy zaprzątać.
    Macham z drugiej strony Warty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hejt? Na blogu Kaliny? Świat się kończy!
    Bo bez urazy Kalinko, ale u Ciebie nie ma czego hejtować. Nuda Panie, nuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham nudę. Chcę mieć nudne, szczęśliwe życie 😊

      Usuń
  9. W dobie szybkiego namierzania IP podziwiam anonima, a może chce być przyłapany albo przyłapana. Może chce być publicznie pokazany i skazany. Każdemu z nas przyda się trochę kasy, moze pozew zbiorowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłby zaskoczony, gdyby mu rano blogerzy zapukali do drzwi 😁

      Usuń
    2. Blogerzy jak blogerzy, o 5 rano puka policja, hahaha

      Usuń
    3. To musi być niezapomniane wrażenie 😉

      Usuń
    4. Zróbmy to :) już widzę nagłówki w telewizorach, hejterka musi blogerkom wypłacić milion załotych
      :) mnie to rusza :P

      Usuń
  10. Chciał mieć swoje 5 minut. A niech mu będzie.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":