Kolejne maile:
1. Bardzo przepraszam, że tak w ostatniej chwili, ale czy zdążysz zredagować jeden artykuł do lutowego numeru?
2. Och, bardzo przepraszam, ale ten też zdążysz?
3. Może to już przesada, ale czy dasz radę trzy?
4. Jednak są aż cztery.
5. Będziesz miała czas na pięć?
6. Ten już chyba masz u siebie. Też na luty.
Podobno teraz jest gorący okres dla księgowych, którzy mają w pracy coś, co nazywa się zamknięciem roku.
Pozdrawiam zatem wszystkich księgowych i łączę się z nimi w poszukiwaniu ciszy i koncentracji. :-)
no nieee dopiero przeczytałam post o biegnącej z wilkami...a dlaczego otóż musisz to wszystko na ten moment ...na teraz na zaraz na już???
OdpowiedzUsuńMam czas do końca tygodnia. Ale ponieważ jutro zmienia się pora roku ze smutnej zimy na zimę patchworkową, pracuję dzisiaj. 😊. Wybór 😉
UsuńOj, a masz czas dla siebie?
OdpowiedzUsuńOd jutra. Od jutra mam czas dla patchworków. Jeśli ja to patchwork, naturalnie 😉
Usuńkurcze, a co to za patchwork?
UsuńNp. japanese patchwork boro
UsuńJeśli mój będzie w podobnym klimacie, przyjmę imię Shogun 😉
Usuńoch, widziałam z takiego materiału/materiałów, piękną torbę, świetny pomysł, bo to cudne jest.
UsuńTradycyjne japońskie patchworki powstawały z konieczności. Nie wyrzucano tkanin, tylko doszywano na grubość. Były bardzo ciężkie, grube i ciepłe.
UsuńPiękna praca przed Tobą :*
UsuńMusiałam przełożyć początek szycia na jutro z przyczyn lokalowych... Jak dożyć do jutra?! 😉
Usuńrelaksuj się :*
UsuńO!!!! Takiego potworka jeszcze nie probowalam! Ale jeszcze musi troche poczekac... czasu niet :(
OdpowiedzUsuńTo jest właściwie łatkownik...😉
Usuńmożna na takie maile odpisać: tak jeden zdążę ale pozostałych niestety już nie ???
OdpowiedzUsuńMożna, ale jeśli zleceniodawca jest fantastyczną, mądrą i życzliwą osobą, to chce się pomóc mu wszelkimi sposobami. 😊
Usuńaaaa to ok. Bo jakby zleco-dawca była niemiłą zołzą w trakcie klimakterium to byś mogła ją olać ;D
Usuń