Sniło mi się, że chodziłam do szkoły i miałam test ze znajomości "Lalki".
Nie czytałam jej od czasów liceum.
Może już czas? Może będzie tak samo jak z "Panem Tadeuszem"- dopiero spokojna, niewymuszona lektura mogła mi pokazać prawdziwy urok książki?
Słyszałam kiedyś, jak pewien znawca i miłośnik literatury polskiej twierdził, że ktoś uważający się za przeciętnie inteligentnego Polaka powinien przynajmniej raz do roku przeczytać "Lalkę". Yyy… ;-)
Raz do roku???????
OdpowiedzUsuńOK nawet nie aspiruje do tytulu przecietnie inteligentnej Polki.
Raz te "Lalke" przemordowalam i wystarczy:)))
Może jednak coś w niej jest ;-)
UsuńRoku?
OdpowiedzUsuńlalka jest dobra.
Ale jest tyle dobrych książek, w Polsce i na świecie, że naprawdę szkoda czasu :)
Statystyczny Polak i tak nie przeczyta ;-)
Usuńgdybym chciał zrealizować wszystko, co "raz do roku obowiązkowo" to rok musiałby być rokiem świetlnym, a ja prymusem i to zawziętym bardzo.
OdpowiedzUsuńAle dentystę zaliczasz? ;-)
Usuńporanną kawę też...
UsuńPoranną kawę raz do roku? Mocarz!
Usuńja przeczytałam w liceum i na tyle mi się podobała, że nie muszę do niej wracać. Zresztą w ogóle nie wracam do raz czytanych książek. Szkoda czasu i tak nie przeczytam wszystkiego za życia co bym chciała :D
OdpowiedzUsuńOd tej reguły są tylko 3 wyjątki: Biblia którą czytam czasem na wyrywki i 2 książki Whartona: Ptasiek i Spóźnieni kochankowie.
Polly, hurra! U mnie znowu inaczej! Wielokrotne czytanie tych samych książek to moja specjalność. ;-)
UsuńOjej, czy coś...
OdpowiedzUsuńA kazdy przeciętnie inteligentny człowiek powinien raz dziennie sieknąć sobie zadanko, najlepiej z calkami albo logarytmami. I że dwie reakcje - dobrać współczynniki i obliczyć masy substratow i produktów. Przecietnie inteligentny, przypominam.
OdpowiedzUsuńTak taaaak, logarytm to moje drugie imie ;P
UsuńO! Moje też. Chociaż nie, jednak całka! Całka to coś, co mnie niezmiennie zachwyca. I zdaje się, że symbol też ma taki z polotem. Jako przeciętnie inteligentna kobieta wolę zadania z całkami. Na przykład dzisiaj miałam takie: jak wyliczyć, kiedy mi się będzie całką chciało chcieć 😉
UsuńCzytałam Lalkę dziesiątki razy, w razie czego wyrobię za Ciebie statystykę
OdpowiedzUsuń