środa, 31 sierpnia 2016

chamstwo

turystyka.pl
- Dzisiaj miałyśmy iść rano na szkolne zakupy. Jutro zaczyna się rok szkolny i czas dać zarobić okolicznym sklepom z zeszytami, piórnikami i gumkami do mazania. Postanowiłyśmy wyjść z domu o 8.30. Nastawiłam sobie budzik na 7.45, żeby przygotować śniadanie. Budzik bezdusznie zadzwonił. O godzinie 7.45. Czyli w środku nocy. Poradziłam mu, żeby dał sobie spokój i włączyłam drzemkę. Po pięciu minutach nachalnie zadzwonił drugi raz. Wtedy już ostrym ruchem ręki wcisnęłam przycisk "wyłącz" i przewróciłam się na drugi bok. Na chamstwo nie da się zareagować inaczej. Wstałam około 9.00. No, może "wstałam" to mocne słowo. Przyjęłam z pokorą fakt, że nadal leżę z zamkniętymi oczami, ale już z grubsza orientuję się, kim jestem. Przypomniałam sobie, że młodszą córkę w nocy bolał brzuch i organizowałam około godziny 3.17 akcję parzenia mięty. Sprawdziłam godzinę. Nie była to 7.45... I tak plan nie wypalił. Nie mogłam z oczywistych przyczyn wyrzucać z łóżka biednego dziecka, które w nocy obudziło się i musiało napić się mięty! Przewróciłam się na drugi bok i do sklepu wyszłyśmy około 10.15.
- Jutro jest rozpoczęcie roku szkolnego. Będziecie musiały się zmobilizować i...
- Nie strasz! I nie używaj takich brzydkich słów!

9 komentarzy:

  1. Zegar mechaniczny, tak zegar mechaniczny w drugim pokoju pomaga. Ale nocne stresy lepiej i tak odespać, gumki i zeszty nie uciekną. Przecież, to wszystko można kupić w każdym sklepie w trakcie roku szkolnego. Luuzik mama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margarithes, małe dziewczynki muszą sobie wszystko pooglądać, poukładać na kupeczki, spakować do tornistra... Poważne sprawy :-)

      Usuń
  2. a może po 1 września będą szkolne rabaty dla "spóźnialskich" ?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 1 września zaczyna się okres porannego wstawania... To czarny czas da mojej rodziny... ;-)

      Usuń
  3. no to uważaj, ja przez całe wakacje wstawałam około 7 ej, między 7 a 8 i chyba pierwszy raz na koloniach się wysapałam, bo śniadanie było o 9 i można było jeść w piżamie ...to były najgorsze wakacje w moim życiu...remont ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale już widzisz światełko w tunelu? Światełko nad napisem "koniec remontu"?

      Usuń
  4. Nie lubię się mobilizować. Fuj! Najbardziej lubię swoje własne tempo, pomału, pomału, świat poczeka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie poczeka. A jeśli nie poczeka, to niech żałuje.
      Podoba mi się takie podejście :-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":