czwartek, 28 kwietnia 2016

sieci

boredpanda
- Przeczytałam dzisiaj w sieci, że maj będzie bardzo ciepły...
- To cudownie! Wreszcie będę mogła pracować na balkonie i posadzę poziomki w doniczkach i malutkie pomidorki! Może od razu wypiorę wszystkie czapki i szaliki, żeby już na to nie patrzeć?!
- Ale ja tego nie przeczytałam w prognozie pogody.
- A gdzie?
- Jako żart...
- Jaki żart?
- No wiesz, taki żart... Początek był: maj będzie bardzo ciepły w tym roku...
- A koniec?
- A koniec był: ... i będziemy mogli chodzić w klapkach po śniegu...
- ?!?!@%?!

32 komentarze:

  1. też widziałam ten żart dlatego na majówkę wybieram się samolotem daleko gdzie będzie mam nadzieję 23 stopnie nie mniej !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam, to dawno temu mi obiecałaś, że przy następnej wycieczce, miejsce dla mnie w walizce się znajdzie.

      Usuń
    2. cholipka liczyłam, że zapomnisz albo tego nie przeczytasz :P

      Usuń
    3. Polly, trzeba dotrzymywać słowa!
      Katalina, pakuj się! Załatwiłam Ci wyjazd z Polly! ;-)

      Usuń
    4. no dobra skoro trzeba to będę honorowa. Katalina widzimy się na lotnisku o 3.00 nad ranem 1 maja ... :D

      Usuń
    5. O, bardzo przepraszam, ale samej Kataliny nie puszczę! Toż to jeszcze dziecko! Jadę jako opiekunka! ;-)

      Usuń
    6. ha ha ha no nie ! jedną dostawkę w pokoju się wstawi ale dwie ??? nie ma szans

      Usuń
    7. Przecież jedziemy do ciepłych krajów! Nie potrzebujemy pokoju! Będziemy spać na plaży! Wezmę moskitierę! ;-)

      Usuń
    8. ha ha aż do tak ciepłych nie jedziemy. Wieczorami będzie ok. 16 stopni możecie pod chmurką zmarznąć ...

      Usuń
    9. Aż się wzruszyłam - zostałam dzieckiem nazwana :). I wyjazd mi załatwiono - szkoda, że na to lotnisko nie dotarłam, bo budzik mi nie zadzwonił. Może chociaż druga dostawka zdążyła ;). A swoją drogą kto to widział, żeby o tak nieludzkiej porze do samolotu wsiadać. Polly to specjalnie zrobiła....

      Usuń
    10. Też nie dotarłaś?! Polly musiała dostać histerii na lotnisku... Biedna... Polly, nie martw się, następnym razem zdążymy!

      Usuń
  2. Ma być, potwierdzam, już za tydzień około 20 stopni. Dzisiaj słyszałam w RM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałaś w Radio Maryja ??? :DD

      Usuń
    2. Nieeee Radiu Merkury :)))

      Usuń
    3. Wiem wiem, niebezpieczne rejony... ;-)

      Usuń
    4. trza uważać jakimi się operuje skrótami :D

      Usuń
    5. Być może w kwestii pogody to Radio Maryja ma lepsze dane. Oni mają znajomości bliżej nieba ;-)

      Usuń
    6. Wątpię. Bliżej wcale nie znaczy lepiej ;-)

      Usuń
    7. Myślisz, że dystansu do sprawy nie mają? To istotnie może być istotny problem w tej jakże istotnej sprawie ;-)

      Usuń
  3. ktoś ma "czarne" poczucie humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha, tak, u nas tak chodzą, wspaniała prognoza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy u Was jest tak samo jak w Londynie? Gdy tylko temperatura staje się dwucyfrowa, wszyscy zaczynają chodzić w krótkich rękawkach, sandałach i okularach przeciwsłonecznych?
      Po czym poznać Polaka w Londynie? Po swetrze! ;-)

      Usuń
    2. U nas w japonkach chodzi się przez cały rok, może dlatego przestałam chodzić w japonkach... :) Bez znaczenia, co wskazuje termometr, dziewczyny w zimie noszą do spódnic szkolnych podkolanówki, relaks :) dzieci są uodpornione, mamy w wózkach wożą dzieci w kombinezonach ale bez czapek i skarpetek :) relaks

      Usuń
    3. Oni mają miejscowe niedobory termodetekcji ;-)

      Usuń
  5. a do mnie podeszło dziecko na przerwie i rzecze, a wie pani że w majówkę będzie 30 stopni!!!! zdembiałam stałam się słupem soli i już chciałam uściskać dziecko, gdy mi dokończyło z niemałą satysfakcją, w piątek 10 stopni, w sobotę 10 i w niedzielę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są okrutne! Nie mają litości! Kto je tak wychował? A, ja też... No tak... Dwoje to też moja zasługa... ;-)

      Usuń
  6. Tak, ja tez słyszałam, ża ma być 30 stopni! 1.05- 10C, 2.05- 10C i 3.05 tez 10C.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. T. i Monia - szczeny Wam opadną jak będziecie szukać klapek, hyhyhy...

      Usuń
    2. Pacz, nie widziałam komcia t.!
      Izabelko, ale coś jest na rzeczy - wróciłam z ogródka właśnie, uwaga - przypieczona! Albowiem przezornie żrę karoten :)

      Usuń
    3. Ja właśnie obchodzę (jak piesek suczkę) puder Egiptishe Erde, który kosztuje stanowczo za dużo jak na kosmetyk, ale podobno spowoduje, że będę mieć tak piękną, naturalną barwę skóry, że słońce wpadnie w kompleksy, jak mnie zobaczy.
      Chyba jednak kupię, bo tak obrazowo sobie przedstawiłam zalety rzeczonego pudru, że sama w to uwierzyłam. ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":