czwartek, 25 lutego 2016

talenty

- Niektórzy ludzie otrzymali od matki natury jakieś talenty. Piłkarz potrafi wysunąć stopę w taki sposób, że trafi okrągłym przedmiotem w głowę bramkarza, a aktor potrafi tak zagrać rozpacz, że płaczę razem z nim. Nie lubię jednak, gdy ktoś utalentowany w jednej dziedzinie stosuje inną formę przekazu. Nie lubię, gdy aktorzy tańczą, malarze przeprowadzają wywiady, dziennikarze uczą smażenia kotletów, a piłkarze się wypowiadają.
- Ale co ma zrobić taki piłkarz, gdy go po meczu proszą go o odpowiedź na jakieś pytanie?
- Powinien kopnąć dziennikarza w goleń, odskoczyć na bok, rozłożyć ręce i udawać, że to jego kopnięto.

4 komentarze:

  1. Lubię wypowiedzi piłkarzy. Są takie głębokie. Mówią przed meczem, że przeciwnik jest groźny i nie wolno go lekceważyć, i na pewno podejdą do meczu bardzo poważnie. Po meczu mówią, że niestety to nie był dobry mecz i że będą analizować, co się stało. A my przecież wiemy, że nic się nie stało, Guantanamera, nic się nie stało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Podchodzę do wypowiedzi piłkarzy bardzo poważnie. Zwłaszcza wtedy, gdy mówią bezpośrednio po meczu i jeszcze nikt im nie powiedział, co należy mówić ;-)

      Usuń
  2. Zapomniałaś, że bez względu na profesję, każdy - ABSOLUTNIE KAŻDY - zna się na polityce, sporcie i medycynie ;)
    (No, poza mną. Bo nie znam się na powyższych)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak...
      Ale są też tacy, którzy znają się na wszystkim. Prawo, ekonomia, prasowanie koszul, gotowanie pomidorowej, hotele w Cardiff - wiedzą wszystko... ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":