czwartek, 25 lutego 2016

szczegółami

- A wiesz, że radzieccy szpiedzy nigdy nie mieli pewności, czy biorą udział w ćwiczeniach, czy w prawdziwej akcji? A szyfranci nie mogli nigdy opuszczać budynku, w którym pracowali. Mieli wyznaczone pomieszczenia, po których się mogli poruszać. A szpiedzy byli wywożeni do obcego miasta i mieli dwa tygodnie, żeby poznać z najdrobniejszymi szczegółami topografię tego miasta. I ćwiczono z nimi rozpoznawanie twarzy i...
- Dużo ci jeszcze stron zostało tej książki?
- Jakieś 50.
- To następną wybierz o czymś mniej absorbującym.
- To o czym mam czytać? O motylach?
- O, motyle! Świetny pomysł. Tylko nie o drapieżnych, bo po słuchaniu o "Akwarium" mam dosyć krwi.

8 komentarzy:

  1. nie czytałam ...ale zapewne fascynujące to i wciągające))) sądząc po urywkach nie dla mnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie, t.! Dla Ciebie! Psychologia, socjologia, inteligencja i niezła fabuła w równych porcjach!
      I w tajemnicy Ci powiem: zaczęłam czytać opracowania Dantego! ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Chyba kupię Tofikowi na Dzień Dziecka. Oczywiście też będę musiała wysłuchać wyczerpujących streszczeń, ale Tofiś będzie zachwycony!

      Usuń
    2. Na YouTube jest audiobook. Czytany spokojnym, pozbawionym emocji głosem.
      Słuchałam i czytałam na zmianę.
      I w obu przypadkach zachwycałam się tłumaczeniem. Pozostawiło cały urok języka rosyjskiego w polskim wydaniu! Mmm... :-)

      Usuń
  3. Widzę, że odrabiamy zaległości w dawnych sensacjach :) Nie wiem, czy to było w Akwarium, ale Suworow pisał też o obcinaniu ust brzytwą w czasie wydobywania zeznań od "języka". Uroczy pisarz z tego Suworowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Akwarium dominuje szarmanckie szpiegostwo z zasadami ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":