środa, 24 lutego 2016

pełnia

- Dlaczego nie mogę spać, gdy jest pełnia?
- Bo uwierzyłaś w jakieś bzdury o księżycu. Na normalnych, racjonalnych ludzi pełnia nie wywiera żadnego wpływu.
- To wyjrzyj przez okno i zobacz ten wielki naleśnik na niebie.
- O nie! I nocka w plecy!

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też chcę być druga! ;-)

      Usuń
    2. Możesz być druga druga. ;-)

      Usuń
    3. Ty bądź w pełni druga, a ja będę nieomalże w pełni druga ;-)

      Usuń
    4. Dobrze, że nie jestem w tym sama :)Mam dla Was piosenkę

      https://www.youtube.com/watch?v=S70IzI5w3vE

      Usuń
    5. Sprawdzę podczas następnej pełni, czy się dobrze komponuje z muzyką mojej bezsenności ;-)

      Usuń
  2. Z tego wynika, ze jestem normana i racjonalna :} Jeeeej!
    Dzieki Kalino, musze to koniecznie pokazac malzonkowi, który od lat uparcie twierdzi co innego!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio spałam w pełni - i to spałam w pełni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli śpię podczas pełni to mam takie sny, że "Solaris" Lema to przy nich reportaż ;-)

      Usuń
  4. ten problem i mnie dotyczy - niespanie podczas pełni, może to jakaś kolejna przypadłość??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Niespanie podczas pełni to coś zupełnie normalnego. Tego się należy trzymać.
      Nawet zalecałabym rozmowy podczas proszonej kolacji w rodzaju: "Śpisz podczas pełni? O, to straszne!" ;-)

      Usuń
  5. To są jakieś zabobony ludzi o rzadkich zasłonach! Nie w tym sensie, że z Gwadelupy te zasłony tylko o luźnym splocie, przepuszczającym światło lunarne.
    Rozwiązanie przez zaciemnienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, tam... To są fale cząstek gamma, przenikających przez atmosferę ziemską, które są emitowane przez pełnokulistą parabolę księżyca podczas pełni lunarnej na lewej półkuli niewidocznej strony! ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":