czwartek, 24 grudnia 2015

pierniczki

narodowa potrawa świąteczna modliszek
- W nowym roku zakładam restaurację dla diabetyków.
- Znowu nie dosypałaś cukru do sernika?
- Nie piekę w tym roku sernika, bo potem mi szkoda wszystko wyrzucać. Upiekłam pierniczki.
- Bez cukru?
- Pomyliłam 40 dkg z 40 g cukru i mamy teraz rozwarstwiające się pierniczki o smaku wytłoczek do jajek.
- Jajka to nie te święta...
- W takim razie mamy pierniczki o smaku chińskich słomianych bombek.
- A, to rzeczywiście przykre.

6 komentarzy:

  1. Dodaj do bigosu, jeszcze jest czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdział pt. "Ratowanie bigosu" jest już zakończony sukcesem ;-)

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że nie Ty będziesz musiała się raczyć tymi "pierniczkami"...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bywają pierniki bez jajek, więc relaks :P

    Pięknych Świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne! Bywają zatem także pierniki bez słodyczy ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":