ONE
czwartek, 15 stycznia 2015
szala
- Nie mogę znaleźć mojego szala, tego granatowego z bąbelkami...
- Chyba włożyłaś go latem do paczki dla ofiar jakiejś katastrofy...
- Jakiej?
- Nie wiem... Ale skoro latem dałaś im szal, to chyba musiała być lawina...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":