środa, 14 stycznia 2015

sprawiedliwy

- Czyli jesteśmy umówione. Ty obdzwonisz wszystkie szpitale w promieniu 100 km od domu w poszukiwaniu jak najkrótszego terminu oczekiwania na zabieg, a ja potem powiem mamie, ż musi iść na operację.
- I to jest sprawiedliwy podział pracy...?
- Chcesz się zamienić?
- Nie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":