czwartek, 2 października 2014

przywiązała




- Sąsiadka przywiązała rano psa pod sklepem, zrobiła zakupy, wyszła, zapomniała go zabrać i dopiero w domu zorientowała się, że skład osobowy jej się nie zgadza...
- Dobrze, że pies nie musiał siedzieć pod sklepem pół dnia...
- Niestety musiał... Zorientowała sie dopiero wieczorem, jak chciała go wyprowadzić na spacer...

2 komentarze:

Miejsce na "myśli nieuczesane":