wtorek, 30 września 2014

brudno

- Co tu tak brudno?
- Sąsiadka przyprowadziła psa, bo musiała wyjść gdzieś na godzinkę i to on tak nabrudził.
- Ten słodki szczeniaczek? Jaki on jest śliczny... Ale to dziwne, że na takim małym piesku było aż tyle piachu...
- No dobra, to z moich kaloszy. Ale nie chciałam, żebyś się na mnie wkurzała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":