- Krótko dzisiaj byłaś na basenie...- Yhy.
- Bardzo krótko...
- Yhy.
- Nie przebieralaś się?
- Yhy.
- Zapomniałaś klapek?
- No coś ty. Klapki wzięłam. Zapomniałam, że odwołałam dzisiejszy basen, bo miałam umówioną wizytę u ortodonty.
- I co tam ortodonta?
- Nie byłam, bo jak mi się przypomniało o wizycie, to już było za późno...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":