czwartek, 2 października 2014

basenie

- Krótko dzisiaj byłaś na basenie...
- Yhy.
- Bardzo krótko...
- Yhy.
- Nie przebieralaś się?
- Yhy.
- Zapomniałaś klapek?
- No coś ty. Klapki wzięłam. Zapomniałam, że odwołałam dzisiejszy basen, bo miałam umówioną wizytę u ortodonty.
- I co tam ortodonta?
- Nie byłam, bo jak mi się przypomniało o wizycie, to już było za późno...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":