czwartek, 1 maja 2014

nurt

- To jest nurt transcendentowy.
- Jaki?
- Transtendentny.
- Co?
- Transtenedetowy.
- Jaki?
- Żaden. Odwołali go. Podobno z powodu zagrożenia dla ciągle pytających zmienili nazwę na: nurt zwykły.

środa, 30 kwietnia 2014

aptekarka

- Aptekarka mówiła, że ten jest skuteczniejszy.
- To nie jest aptekarka, tylko farmaceutka!
- Odwołuję. Nie mówiła. Bierz, który chcesz. A jak ci nie pomoże, to idź do lekarza. Najlepiej lekarza medycyny.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

niedomyślna

- Która jest godzina?
- Nie wiem.
- A możesz zobaczyć?
- A dlaczego ty nie zobaczysz?
- Chcę zadzierżgnąć jakąś konwersację, a ty taka niedomyślna jesteś...

nudzi

- Nudzi mi się...
- Może pozmywasz naczynia?
- Filozofka-pragmatyczka się znalazła...

wcześnie

- Ciociu czy mogłabym mieć do cioci prośbę...? Bardzo proszę, czy mogłaby ciocia do mnie nie dzwonić przed 9.00, bo ja rano nie muszę wcześnie wstawać, lubię sobie popracować w nocy i taki poranny telefon troszeczkę mi rozregulowuje system nerwowy...
- Bardzo cię przepraszam... Naturalnie... Ty przecież prowadzisz zupełnie inny tryb życia niż ja... Ja to codziennie chodzę spać o 21.30, o 5.45 wstaję, piję siemie lniane i biorę leki na nadciśnienie...W sumie to nawet nie mam nic ważnego do ciebie... To może ja zadzwonię jutro, żeby ci teraz nie przeszkadzać?
O ósmej nie będzie za wcześnie?

czwartek, 24 kwietnia 2014

tradycja

- Co zrobimy z sernikiem?
- Jak zwykle połowę wyrzucimy...
- Może w przyszłym roku nie będziemy piec sernika?
- No coś ty! Przecież to tradycja...!

koleżanka

- Moja koleżanka pokłóciła się z szefem, wsiadła do samochodu, trzasnęła drzwiczkami, przekręciła kluczyk i z tych nerwów wszystko jej się pomieszało... Zamiast na sprzęgło, nacisnęła na gaz, samochód ruszył z impetem do tyłu i wleciał na betonowy mur...
- Która koleżanka?
- Z pracy..
- Przecież ty masz samych kolegów w pracy...?
- No, ich koleżanka... Z pracy...
- I co?
- Musiałam wracać tramwajem, bo coś trze o koła...

sobota, 19 kwietnia 2014

czuję

- Przestań mnie pytać, czy się dobrze czuję. Jeszcze nie umieram!
- To niestety słychać...

teraz

- Skończyła się mąka...
- Przecież pytałam cię dzisiaj rano, czy niczego nie brakuje?
- No i nie brakowało! Teraz brakuje!

środa, 16 kwietnia 2014

okazji

- Żałuję, że nie poszłam na stomatologię!
- A ja się właśnie cieszę, że nie poszłaś! I tak masz za dużo okazji, żeby zadawać mi ból!
- Czyli leczyłabyś u mnie zęby?! To prawdziwy komplement!

niedziela, 13 kwietnia 2014

cudów

- Specjalnie kupiłaś ten ser! Dlaczego teraz nie jesz?
- Ale jest z kminkiem!
- To po co kupiłaś z kminkiem?
- Kupiłam bez kminku. Musiał się już w naszej lodówce zamienić w ser z kminkiem!
- No tak... Wielkanoc... Czas cudów...

sobota, 12 kwietnia 2014

pchać

- No i po co ciągniesz te drzwi? Przecież jest napisane: pchać!
- Chciałam sprawdzić, czy się nie pomylili...

znowu

- Kupiłaś chleb?
- Znowu zaczynasz?

kopała

-Kobieta, która siedziała za mną w kinie, cały czas kopała w mój fotel! Głupia krowa!
- Za tobą siedział facet.
- Szkoda, że nie był kobietą, bo nie mogę sobie przypomnieć żadnego odpowiedniego określenia dla mężczyzny...

środa, 9 kwietnia 2014

rano

- W hotelu, w pokoju obok, ktoś tak głośno chrapał, że nie mogłam całą noc spać. Rano specjalnie wyszłam z pokoju na korytarz, żeby zobaczyć tego draba. I wiesz co...? To była drobna blondynka w okularach...
- Równouprawnienie, zwyczajne równouprawnienie...

środa, 2 kwietnia 2014

uczciwości

- Zgubiałam torebkę w aptece. Pogadałam z panią farmaceutką o braku uczciwości w narodzie i przeprosiłam za kłopot. A gdy wróciłam załamana do samochodu, okazało się, że torebka stoi obok bagażnika. Położyłam ją tam na chwilę, gdy zakładałam płaszcz...
- A brak uczciwości?
- Będzie na przyszłość, jak znalazł!

poniedziałek, 31 marca 2014

zapominam

- Moja pamięć jest selektywna.
- Każdy ma selektywną pamięć...
- Ale moja pamięć jest tak selektywna, że zapominam o terminach, datach, ważnych rzeczach, ale później niestety nie umiem zapomnieć, że wszystko zawaliłam...

trudnym

- Wiesz, że on się interesuje historią dynastii habsburskiej?
- Nie sądziłam, że można się interesować czymś tak trudnym do wymówienia...