- Ciociu czy mogłabym mieć do cioci prośbę...? Bardzo proszę, czy mogłaby ciocia do mnie nie dzwonić przed 9.00, bo ja rano nie muszę wcześnie wstawać, lubię sobie popracować w nocy i taki poranny telefon troszeczkę mi rozregulowuje system nerwowy...- Bardzo cię przepraszam... Naturalnie... Ty przecież prowadzisz zupełnie inny tryb życia niż ja... Ja to codziennie chodzę spać o 21.30, o 5.45 wstaję, piję siemie lniane i biorę leki na nadciśnienie...W sumie to nawet nie mam nic ważnego do ciebie... To może ja zadzwonię jutro, żeby ci teraz nie przeszkadzać?
O ósmej nie będzie za wcześnie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":