- Zawołaj mnie, jak się skończą reklamy...- A idziesz do kuchni?
- A co chciałaś z kuchni?
- O, oglądasz film na Polsacie!? To zrób mi dwie kanapki z kozim serem i kakao.
- Od dzisiaj będę codziennie uczyła się siedmiu słówek po hiszpańsku. W ten sposób za rok będę znała już ochdziesiąt tysięcy i będę mogła się sprawnie porozumiewać z Hiszpanami...
- Gdzie ty wychodziłaś w środku nocy?
- Od dwudziestu minut trwa ten film, który chciałaś obejrzeć!
- Dostałam maila, że zostawiłam portfel w aptece.
- Kupiłam środek do zwalczania tarczników na dracenie.
- To teraz zrobię kawusię i zjemy tę pyszną czekoladę, którą wczoraj kupiłam...
- Zostawiłaś klucze w drzwiach! Kiedyś cię okradną! To jest łatwy kąsek dla złodzieja. Po prostu podchodzi, wyciąga klucze z zamka i zanim się zorientujemy, okradnie nam mieszkanie!
- Zupełnie tego nie rozumiem. Zimą, przy minus dwudziestu śpię przy otwartym oknie i jest wszystko ok, a teraz, gdy w nocy jest minus cztery, to marznę.
- Byłaś na wyborach?
- Ile ona ma lat?