To mi przypomniało uliczną ankietę. dziennikarz pyta staruszkę:- Czy zna pani sportowca, który się nazywa Dino Zoff?- Jak?- Dino Zoff?- Ale Dino, czy Gino?- Dino.- Gino?- Nie, DINO.- Aaach... Dino! To nie znam.
Jest mechanika precyzyjna, jest też komunikacja precyzyjna ;-)
Miejsce na "myśli nieuczesane":
To mi przypomniało uliczną ankietę. dziennikarz pyta staruszkę:
OdpowiedzUsuń- Czy zna pani sportowca, który się nazywa Dino Zoff?
- Jak?
- Dino Zoff?
- Ale Dino, czy Gino?
- Dino.
- Gino?
- Nie, DINO.
- Aaach... Dino! To nie znam.
Jest mechanika precyzyjna, jest też komunikacja precyzyjna ;-)
OdpowiedzUsuń