wtorek, 18 marca 2014

rano

- Odwieziesz mnie jutro rano na pociąg?
- Lepiej jedź autobusem. Kupiłam dzisiaj soczewki kontakowe i jutro będę pierwszy raz zakładać. Może się zdarzyć, że nie zdążę...
- To założysz okulary!
- Okulary wyrzuciłam, żeby się zmotywować do zakładania soczewek...

obiadów

- Słyszałaś o tej hinduskiej instytucji do przewożenia obiadów? Tryliony miliardów obiadów dowożą codziennie do facetów w biurach...
- Nasi wiedzieli, że nie podołają, więc wymyślili termosy...

ziemniaki

- Osłodziłam ziemniaki.
- To je teraz zjedz!
- Nie możesz być trochę milsza?
- To je teraz zjedz! Smacznego!

myli

- Ciągle mi sie myli Białoruś z Litwą...
- Dopóki nie kupujesz biletu lotniczego do któregoś z tych państw, to właściwie nie ma większego znaczenia...

grabiami

- Ale masz guza na czole!
- Walnęłam sie grabiami.
- Ale jak!?
- Leżały na podłodze, nadepnęłam na nie, a one ruchem wahadłowym walnęły mnie w łeb.
- To po co włazisz na leżące grabie?
- A może zaczniemy od tego, kto je tam położył!?
- Właściwie... Jak trochę zaczeszesz na te stronę, to nawet nie widać...

poniedziałek, 17 marca 2014

spać

- Idę spać.
- Mówisz tak od pół godziny!
- Bo słowo "idę" obejmuje również proces decyzyjny!

zarazisz

- Żółtaczka jest chorobą wirusową?
- Tak. Możesz na nią zachorować, gdy zarazisz się od kogoś, kto chorował.
- To jak zaraził się ten pierwszy?

gra

- Jaki jest film dzisiaj wieczorem?
- Igrzyska halowe.
- Nie znam. A kto tam gra?
- Jakieś 1000 osób, sami amatorzy!

piątek, 14 marca 2014

zrób

- Śnił mi się dzisiaj wąż.
- Sprawdzałaś, co to znaczy?
- Właśnie chciałam cię o to prosić. Sprawdź i powiedz mi tylko wtedy, jeśli to coś dobrego...
- Ale jak ci nie powiem, to będziesz sie zamartwiać, co to mogło być...
- No tak... To zrób tak, żeby wąż oznaczał coś dobrego!
- A co?
- Mam ci jeszcze powiedzieć, co?

stroje

- Kto projektuje stroje sportowcom?
- Firma "Daltoniści for sport"

.

kiedyś

- Co czytasz?
- Podstawy gramatyki wczesnego średniowiecza.
- Jak mnie kiedyś zapytasz, to też ci tak odpowiem!

poniedziałek, 10 marca 2014

oczywiste

- Boli mnie głowa.
- Wypij trochę wody, może ci przejdzie.
- Wypiłam dzisiaj już ponad 1,5 litra!
- No to boli cię z nadmiaru płynów! To oczywiste!

moje

- Dlaczego nosisz moje skarpetki?
- To są moje skarpetki!
- Nie. Ja je sobie kupiłam!
- Ale przez ostatnie pół roku zawsze ja je nosiłam!

mentalnie

- Sąsiadka mówiła, że w ich przedszkolu są wszy...
- Będziesz dzisiaj w aptece? Kup proszę jakiś płyn na wszy...
- Ty też się zaraziłaś?
- Ja zarażam się wszawicą mentalnie. Gdy tylko usłyszę, że ktoś znajomy ma wszy, od razu mnie tak wszystko swędzi, że muszę coś z tym zrobić!
- Dobrze, że nie masz tak z ciążą...

vana

- Mój szef kupił sobie nowego vana.
- A van to jaki ma znaczek, bo nie kojarzę?

niedziela, 9 marca 2014

aleja

- Ugotowałam kompot z mrożonych malin.
- Ale ja jestem uczulona na maliny!
- No właśnie!

wyłączyłam

- Rozładował ci się telefon?
- Wyłączyłam go.
- Dlaczego?
- Bo zadzwonił mi w pracy.
- To włącz!
- A pin to niby skąd mam wziąć?  Z głowy?

czwartek, 6 marca 2014

puka

- Chyba ktoś puka...
- Chyba tak...
- Nie otworzysz?
- Statystycznie jest 50% szans, że to do ciebie.

typ

- Jaki ty masz typ telefonu?
- Nie bądź wulgarna z samego rana!

ani

- Opiekowałam się wczoraj córką koleżanki.
- I co?
- Jestem głupsza niż 4-latek. Nie znam się ani na rodzajach kostki brukowej, ani na typach kałuż, ani na nazwach szyszek. A na dodatek nie umiem narysować księżniczki Zofii. Kompletne dno...

środa, 5 marca 2014

wiedzieć

- Przypaliłaś sos?
- Nie!
- To co tak śmierdzi?
- Przypaliłam zupę, jeśli już chcesz wiedzieć!

klej

- Co to jest?
- Klej do protez zębowych.
- Po co to kupiłaś?
- Podobno można tym kleić porcelanę...
- Jak ci się przyklei filiżanka do jedynek, to ja z tobą nie pojadę do chirurga szczękowego!

ciąży

- Olga jest w ciąży...
- Ciekawe, czy będzie miała syna, czy córkę...
- Teraz chce córkę, ale pół godziny temu wolała syna...

zawsze

- Spóźniłam sie do teatru i wpuścili mnie dopiero po przerwie. Wtedy okazało sie, że moje miejsce jest już zajęte i gość, który na nim siedział, nie chciał się przesiąść! Usiadłam więc na jedynym wolnym, w pierwszym rzędzie, z lewej strony. Akurat w drugim akcie aktorzy prosili jedną osobę z widowni na scenę. Kogo?
Mnie! Kazali mi zdjąć buty i wejść na stół! A ja miałam dziurę na palcu, bo zamiast nowych rajstop, kupiłam sobie rano bilet do teatru! I jak tak stałam...
- Zatkał się sedes!
- Ty to musisz zawsze z grubej rury...

naczyń

- Nie pozmywałaś naczyń?!
- A co, masz nowe okulary?

byśmy

- Może byśmy gdzieś posprzątały? Może w tej komodzie, w której już nie da się otworzyć drzwiczek...?
- Oszalałaś?!
- Cofnęli mi sprawozdanie i muszę napisać na jutro nowe...
- No dobra... Ale jak ja kiedyś będę chciała...
-Tak, tak. Wiem...

kawę

- Mogłabyś mnie jutro podwieźć na Dąbrowskiego? Muszę oddać kołdrę do pralni, a przy okazji kupię zapas papieru do drukarki i ramę do lustra, a potem poszłybyśmy sobie na kawę do tej kafejki pod arkadami...
- Nie mogę.
- A bez kawy?

przejęzyczyłam

-Wczoraj osrali rozkały!
- Co??
- Sorry! Przejęzyczyłam się! Rozdali Oskary!

poniedziałek, 3 marca 2014

kolej

- Skaleczyłam się w palec!
- O nie! I tak jest twoja kolej zmywania naczyń! Nawet gdyby ci parch wyrósł na kciuku, i tak byś musiała pozmywać!
- A owsiki?
- Wygrałaś...

czytasz

- Znowu czytasz Agatę Christie?!
- Jej książki tak mi się mylą, że i tak nie pamiętam, kto zabił!
- Przecież obie wiemy, że zaczynasz czytać każdy kryminał od ostatniego rozdziału!
- Bo nie lubię się bać!

dawniej

- Teraz w telewizji są wyłącznie reklamy telefonów komórkowych!
- Nie narzekaj. Dawniej były same podpaski i proszki!
- Przynajmniej rozumiałam, o co w nich chodziło!

wcześniej

- Umówiłam się na wizytę do dentysty na NFZ.
- Na ten tydzień?
- Nie. Na połowę maja. Jeśli zacznie mnie coś boleć, to mam przyjść wcześniej.
- Może walnę cię w szczękę i pójdziesz z bólem jutro?

jeśli

- A jeśli panu P. spodoba się jeszcze Śląsk?

niedziela, 2 marca 2014

względów

- Dlaczego babcia zawsze nacinała ciasto w takie fale?
- Nie wiem, ale na wszelki wypadek też tak zawsze robię...
- Boisz się, że ona z góry...
- Niczego się nie boję. Robię to tylko ze wzgledów racjonalnych...

kupiłam

- Kupiłam sobie buty, pasujące do tej błękitnej sukienki!
- Masz już przecież buty, pasujące do tej błękitnej sukienki!
- Nadwagę też mam, a jednak jedzenie ciągle kupuję!

inseminacji

- Skończyłaś układanie puzzli? Jednak żadnego nie brakowało!?
- Nie będę słuchać wrogich komentarzy, pomówień i inseminacji...

numer

- Masz coś na ból zęba?
- Jedynie numer do dentysty...

ładny

- Kupiłam sobie śliczne skarpetki!
- Normalne...
- Mają taki ładny deseń pod piętą!
- A po co ci deseń pod piętą!?
- Żeby podziwiać, jaki ładny!

chciałam

- Wczoraj chciałam obejrzeć film wieczorem i zapomniałam!
- Nie zapomniałaś, tylko poszłaś spać!
- Poszłam spać, bo zapomniałam!
- Jak szłaś spać, to mówiłaś, że jednak nie chcesz oglądać!
- Zgłoś się jako świadek koronny! Twoja pamięć jest nie do zniesienia!

boli

- Boli mnie brzuch!
- Mniej cię boli, jak naciskasz?
- Nie. Ale jak przestaję naciskać, to czuję ulgę...

piątek, 28 lutego 2014

poezją

- Podobno pewien mężczyzna zaczął się interesować poezją. Przeczytał pierwszy lepszy wiersz i powiedział: "Dość tego! Nie będzie mi tu żaden Europejczyk wpływał na suchego przestrzeń oceanu!" No i szykuje się wojna krymska...


pączki

- Zjadłam wczoraj 4 pączki! Wieczorem umierałam. A dzisiaj rano zjadłam kolejne dwa... Dlaczego ja się nie uczę na błędach?!
- Pączki uważasz za błędy?! To niepatriotyczne!

poniedziałek, 24 lutego 2014

przykręć

- Musisz najpierw przesunąć tutaj ten drążek, potem wcisnąć go w tamten otwór, umieścić go w takiej prowadnicy i wtedy dopiero przykręć ten płaski element.
- Ciekawe, czy egzamin praktyczny też byś zdała...?

miesiąc

- Za miesiąc będzie wiosna.
- To co jest teraz? Lato?

sobota, 22 lutego 2014

zarządu

- Mąż tej kobiety jest członkiem zarządu...
- To straszne... Bardzo jej współczuję...

ważniejszy

- Dlaczego nie jedziesz?! Przecież masz zielone światło!
- Bo policjant kieruje ruchem. On jest ważniejszy od światła!
- Policjant jest ważniejszy od światła?! Dobrze, że nasza fizyczka z liceum tego nie słyszy!

zagadałam

- Weszłam dzisiaj do sklepu, pomyliłam się i zagadałam do manekina.
- Ale byłaś chociaż uprzejma?

oszczędziłam

- Koleżanka z pracy podpowiedziała mi krótszą trasę! Oszczędzasz 15 km! Zapomniała tylko dodać, że są tam po drodze 4 przejazdy kolejowe... Stałam na trzech z nich... Oszczędziłam 15 km, ale straciłam 25 minut, zjadłam w tym czasie tabliczkę czekolady i zaczęłam żałować, że nie palę...

poniedziałek, 17 lutego 2014

za co

- Nie wiesz, gdzie jest moja ładowarka?
- A gdzie ją ostatnio położyłaś?
- No dzięki. Miałam nadzieję, że powiesz coś konstruktywnego. Chociaż, czekaj. Chyba jest w łazience...
- Nie ma za co...