środa, 5 marca 2014

kawę

- Mogłabyś mnie jutro podwieźć na Dąbrowskiego? Muszę oddać kołdrę do pralni, a przy okazji kupię zapas papieru do drukarki i ramę do lustra, a potem poszłybyśmy sobie na kawę do tej kafejki pod arkadami...
- Nie mogę.
- A bez kawy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":