środa, 29 stycznia 2025

kolejny

Kalina wróciła z Hagi. 

Spędziła uroczy czas z przyjaciółką, z córką i z obiema jednocześnie. 

Kupiła filiżankę pokrytą prawdziwym złotem za 1,5 euro. Bardzo brudną - chyba leżała latami na strychu w najciemniejszym miejscu. 

Odbyła długą rozmowę z kobietą, pracującą jako towarzyszka osób z niepełnosprawnościami i zrozumiała, jak powinno wyglądać wsparcie i usamodzielnianie takich osób. A jak w Polsce nie wygląda.

Kolejny raz odczuła niewiarygodnie skomplikowaną organizację ruchu ulicznego w Hadze. Oznakowanie pasów (jazda na wprost, skręt w prawo, skręt w lewo) jest tylko swobodną interpretacją tego, co naprawdę wydarzy się na skrzyżowaniu. Jadąc w prawo bardzo często należy ustawiać się na pasie dla jadących prosto. Ale o tym człowiek dowiaduje się dopiero wtedy, gdy znalazł się w zupełnie niewłaściwym miejscu za skrzyżowaniem.

Kolejny raz zwiedziła Lejdę, Delft i Goudę. Kupiła ser, spodnie w sklepie vintage, tradycyjne wafle z nadzieniem i białą, ceramiczną Maryjkę.  

No i pozostała do wymienienia Haga. Spokojna, dostojna, nieco powolna. Mała i duża jednocześnie. 

Uprasza się o zwrócenie uwagi, w jakiej odległości od brzegu kanału zaparkowane są samochody. 
Kalina ma dreszcze od samego patrzenia. 







20 komentarzy:

  1. Od czasu do czasu Holendrzy robia porzadki w kanalach i wyjmuja z nich zatopione auta nieuwaznych kierowcow oraz duzo rowerow rozpedzonych rowerzystow. Tak jest wszedzie, gdzie nie ma barierek wzdluz kanalow. Ale rowniez podziwiam odwage kierowcow parkujacych na styk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym próbowała tam zaparkować, prawdopodobnie skończyłabym albo w kanale, albo w aptece przy półce z walerianą :-)

      Usuń
  2. Zazdraszczam, piękna wyprawa i w świetnym towarzystwie realizowana!
    Podobne parkowanie zastaliśmy w Czechach przy wjeździe do parku narodowego, prawie wpadliśmy do strumienia, a brzeg wysoki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaparkować to jedno. Ale jeszcze trzeba wysiąść z samochodu! :-D

      Usuń
  3. Ja nie mogę na to patrzeć! Na te samochody znaczy się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z trudem robiłam to zdjęcie. A tak parkują naprawdę w bardzo wielu miejscach.

      Usuń
  4. dawaj filiżankę Maryjkę bom nie mniej ciekawa niż tego parkowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Filiżanka jest osobno i Maryjka osobno. Nie będzie picia z Maryjkowej głowy ;-)

      Usuń
    2. Między filiżanką a Maryją było "i" tylko mi ono szwankuje w laptopie i nie wskoczyło 😉

      Usuń
  5. Cieszę się z Twojej wyprawy, Kalino! Pięknie to brzmi – filiżanka jak mały skarb z przeszłości, rozmowy, które otwierają oczy, miasta pełne charakteru. A świat komunikacji drogowej? W Irlandii równie dziki, tylko po innej stronie! I widziałam filmy, co jest wydobywane z kanałów. Oooojoj. No i ta filiżanka… oj, pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Leciwy ociec pewnej znajomej Holenderki nie dość że zaparkował poprawnie nad samym kanałem, to podczas wysiadania spadł, ale na szczęście zatrzymał się na linach cumowniczych łodzi mieszkalnej i tak se wisiał, aż go w końcu wyciągnęli na nadbrzeże.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ser Gouda. Z Goudy. A tak naprawdę kupiony w Hadze, ale to można przemilczeć :-D

      Usuń
  8. ach Kalino pięknie spędziłaś czas. i spotkania i spacery i filiżanka. piękne są te miasta i miasteczka. i ja nie mogę patrzeć na te samochody i kanały. zapewne bym wpadła....
    Znam dobrze tylko Groningen ale mam mocne postanowienie, żeby koniecznie zobaczyć Amsterdam, Rotterdam, Hage i koniecznie Gandawa, Antwerpia, Bruksela...och cały ten zakątek mam do zobaczenia jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam we wszystkich tych miastach, ale zaledwie raz. Najlepiej znam okolice Hagi, bo tam często jeżdżę. Jeśli będziesz się wybierać, mogę polecić kilka cudownych miejsc. Tym razem zobaczyłam z bliska Dziewczynę z perłą i Lekcję anatomii. Dziewczyna - wiadomo. Przecudna, przykuwająca uwagę, zjawiskowa. Ale nie sądziłam, że Lekcja anatomii jest tak duża i że zrobi na mnie tak ogromne wrażenie.

      Usuń
    2. No i tego zazdroszczę chciałabym jeszcze obok wymienionych dziel zobaczyć ołtarz gandawski.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":