Jest starszą kobietą, więc staram się być dla niej grzeczna, ale gada tak niemiłosierne bzdury, że bycie grzeczną przychodzi mi z trudem.
Dziś po raz setny chwaliła się sukcesami swojej rodziny:
Moja córka jest przedszkolanką i dzieci bardzo ją lubieją. A mój wnuk poznał swoją dziewczynę w samolocie z Ameryki i od razu się zakochał. Bo on studiuje bankowość i rozporządzenia. A jego dziewczyna studiuje na dwóch kierunkach i ma teraz do zdania egzaminy. Nie dlatego, że nie zdała, nie, nie. Tylko jak umawiała terminy egzaminów to jej dni nie pasowały. A mój młodszy wnuk miał dziewczynę w gimnazjum. Z tej samej klasy. Ona była pupilką wychowawcy. Tylko że on nie dał jej prezentu na dzień kobiet i dziewczyna się od razu z nim obraziła.
Po tym musiałam natychmiast skończyć rozmowę, bo czułam, że zaraz się ze sobą obrażę, szczególnie że nie studiowałam nigdy rozporządzeń. A mojego męża poznałam na lądzie, co brzmi naprawdę bardzo nieromantycznie.
😂😂😂😂
OdpowiedzUsuńNic dodać, nic ująć :-D
Usuńz Podlasia?
OdpowiedzUsuńNie wiem. I nigdy, przenigdy nie zapytam. Bo to otworzyłoby Niagarę opowieści 🤣
Usuń... z nim sie obrazila :)))) Podobnie: tak sie nieszczesliwie zakochala, ze popelnila samoblojstwo na mezu. Wszystko jest mozliwe. Nalezy wybaczyc takie plecienie bzdur. Nieszkodliwe.
OdpowiedzUsuńAcz wkurzające 🤣
UsuńEch Kalina, ja już wolę słuchać takiego brzęczenia, ale pozytywnego!, niż sluchac wywodów o wszystkich strasznych dolegliwościach 🤣
OdpowiedzUsuńMiłego dnia ❤
O nie, nie! Nie było tak dobrze! Najpierw wysłuchałam opowieści o chorobach. Potem grzecznie odmawiałam wypowiadania się na temat moich chorób (no bardzo pani współczuję, jeśli to raczydło), a dopiero na końcu dostałam raport rodzinny 🤣
UsuńWkurzające,ale śmieszne:))
OdpowiedzUsuńTak. Właśnie tak :-)
UsuńA ja czasem lubię z takimi osobami porozmawiać. Jakby z innej bajki
OdpowiedzUsuńMoja starsza córka jest mistrzynią rozmawiania z takimi ludźmi. Zadaje im pytania pogłębiające i uważnie słucha. :-D
UsuńJendnak zdecydowanie wolę milczeć, nawet w towarzystwie.
OdpowiedzUsuń