Kalina nie czuje się osobą, która jest chora, ani też osobą, która była chora.
Doświadczenie choroby jest dla Kaliny zbyt abstrakcyjne.
Kalina czuje się osobą, która dochodzi do siebie po operacji. Bez zbędnego wdawania się w szczegóły. Kalina nie chce myśleć o tym, co to była za operacja. Była zbyt poważna, żeby można było lekko żyć myśląc o niej.
Na głowie Kaliny odrastają włosy. Są krótkie i bardzo sztywne. Jak szczecina. Kalina chodzi w fikuśnie wiązanych na głowie chustach. "Znasz tych ludzi? Wszyscy patrzą na ciebie..." - spytała dziś przyjaciółka, gdy przechodziła z Kaliną obok kawiarni. Nie zna Kalina. To tylko ludzie tak reagują, gdy widzą kobietę w chuście. Dziwne, ale prawdziwe.
Kalina ma uszkodzone mięśnie, co widać. Opuchlizny nie da się ukryć. Kalina nie może nosić normalnie okularów, bo nie mieszczą się na obrzmiałych tkankach. Nie może też normalnie jeść, bo żucie stało się dość kłopotliwe.
Przeważnie nie boli. Ból pojawia się nagle, gdy Kalina szybciej się poruszy, gwałtownie przewróci się w nocy na drugi bok, szybciej wstanie. A czasem bez powodu. Zupełnie jakby ból chciał Kalinie przypomnieć, że Kalina jest teraz pomnikiem przyrody i należy ją chronić. Kalina raczej nie bierze już leków przeciwbólowych. Tylko czasami, gdy ból nie mija po kilkunastu minutach. Bo z nim nie da się żyć. Jest stresujący. Niepokojący. Inny niż zwykłe bóle głowy.
Kalina nadmiernie reaguje teraz na mocne światło, na nagły hałas i niektóre zapachy. Mózg jeszcze nie doszedł do siebie po operacji. Podobno tak to z nim bywa.
skomplikowana maszyneria. ale mózg dojdzie do siebie. ludzie są bardzo żywotni i zatwardziali w chęci przetrwania. trzymaj się i ignoruj tych gapiących się.
OdpowiedzUsuńPatrzą tak, że mam wrażenie, że się znamy... Dziwne doświadczenie.
UsuńKal8no.i ja uważam że mozg dojdzie do siebie. I mięśnie. Kalino w dupie miej ludzi gapiących się. Głęboko. I wizualizuje dobie ciebie w krótkich włosach i wychodzi mi że wyglądasz ładnie. Dochodz do siebie odpoczywaj i żeby nie bolało. Przytulam mocno.
OdpowiedzUsuńKilka lat temu miałam bardzo krótkie włosy i lubiłam się wtedy. Może teraz też tak będzie :-)
UsuńBędzie kochana tylko daj im szansę :-)
UsuńKalina nie mysli jaka to operacja ale jej czytelnicy ciagle mysla. Miesnie usmiechu mozna wycwiczyc szybko bo wiele zabawnych sytuacji sie widzi, miesnie zdziwienia same sie wycwicza gdy czlowiek sie dziwi, ze to juz po wszystkim. No, jeszcze miesnie mrugania okiem - one sie czwicza najciezej. Kalina mysli abstrakcyjnie, co znaczy, ze nie jest zle :))) Wlosy to najmniejszy problem!!!!
OdpowiedzUsuńNiedawno mąż powiedział mi, że jeszcze miesiąc temu marzyłam o tym, żeby po operacji rozpoznać moich najbliższych. Teraz wymagania rosną - chciałabym móc zjeść sushi w jednym kawałku :-)
UsuńJa bez dodatkowych atrakcji tez nie potrafie tego sushi w jednym kawalku chyba, ze jakies mini. :)))
UsuńPowolutku idzie Kalina w dobrą stronę
OdpowiedzUsuńGdyby była jakaś procedura przyspieszająca, skorzystałabym :-)
UsuńKocham Pania Kalino, nie zasluzyla pani na to
OdpowiedzUsuńNikt nie powinien tego przechodzić. Chorowanie jest błędem życia.
UsuńPrzytulam, czas wszystko załatwi xo
OdpowiedzUsuńWiadomo. Ale chciałoby się szybko...
UsuńPomnik przyrody buachachacha. Ale mnie to ubawiło! Uważam, że dobrze, jak człowiek potrafi śmiać się ze swoich chorób, operacji, zabiegów i chichrać się z tego, jak kijowo się czuje, choć tak na prawdę wcale czasem człowiekowi nie do śmiechu wtedy, a jednak ten śmiech bardzo pomaga przetrwać wszystkie trudne chwile i poradzić sobie z ciężkimi myślami. Mam to, znam to :-) Zdrówka życzę i dużo pozytywnej energii.
OdpowiedzUsuńna wszystko trzeba czasu. Ja jestem po mojej operacji już 1,5 roku i też miewam nadal jakieś bóle, skórcze i nadal mam mały obrzęk. Wszystko to długo się goi. Ale trzeba myśleć o tym, że za jakiś tam czas będzie normalnie i da się zapomnieć
OdpowiedzUsuń