No dobra, już dobra...
Trochę marudzi Kalina, ale też wie że ma w życiu dużo szczęścia. Chociaż czasem o tym zapomina.
Dzisiaj ponad 30 stopni w cieniu. Nie narzeka Kalina, oj nie. Każdy upał jest lepszy niż zimowa lodowata wilgoć.
W sobotę Kalina i jej mąż jadą nad jezioro popływać na SUP-ach. "Ty będziesz pływać tylko na siedząco" - zdecydował mąż Kaliny, ustalając regulamin wycieczki. Innych punktów w regulaminie nie ma.
Dobrze, że Kalina popływa
OdpowiedzUsuńRelaks, cisza... Idealne warunki.
UsuńI dobrze, że jest dobrze :) na siedząco też dobrze!
OdpowiedzUsuńA może nawet lepiej 😉
UsuńNa siedzaco lepiej, szczegolnie gdy slonce grzeje zenitowo. Milego "ach jak przyjemnie...wsrod fal" nawet na spokojnej wodzie.
OdpowiedzUsuńOby były spokojne. Kiedyś pływałam na falach. Trochę strasznie 😉
UsuńNo Kalino brawo i podziwiam. Nigdy nie pływałam na słupie 😃 koniecznie napisz o wrażeniach.
OdpowiedzUsuńTo cudowne doświadczenie. Bardzo polecam spróbować.
UsuńTwoje plany na najbliższy czas to oznaka normalności..jakkolwiek to brzmi. I to jest super wiadomość,Kalino.
OdpowiedzUsuńPrę do normalności z całych sił. Już mam dość uważania na wszystko co robię...
Usuńwróciłam z Włoch gdzie było o 22:00 godzinie 38 stopni także te 30 chętnie przygarnę :D
OdpowiedzUsuń