Film przepiękny - "Pieśni wielorybów". Polecam.
Jutro najgorszy dzień w pracy: od 8.00 do 15.00 z jedną krótką przerwą na siku. Koszmar.
Obym przetrwała.
I to wstawanie skoro świt
Uważam, że "skoro świt" jest pomyłką historiojęzykową. Powinno dojść do zamiany znaczenia słowa "skoroszyt" ze znaczeniem zwrotu "skoro świt".
"Skoro świt" należy od dziś nazywać "skoroszyt", ale z zachowaniem pisowni "skoroshit". I oznacza on wówczas poranne gówno. Pasuje, prawda?
Wstawanie skoroshit.
Lepiej, c'nie?
Nie lepiej. Wstalam skoro swit o 11:00. Glowa minie bolala. Co by bylo gdybym wstala skoroszyt? Bylabym dodatkowo spieta i moze wymazana lub zabryzgolona. Co by bylo gdybym wstala skoroshit? Pampersa jeszcze mi nie zakladaja! Nic nie jest lepiej.
OdpowiedzUsuńCiekawe... Aż tak dosłownie nie brałam skoroshitu gdy o tym pisałam. Jak zwykle - zachwycająca wielotorowość rozumienia :-)
Usuń:)))) Taka zabawa slowna, choc wstawanie wczesne jest bardzo nieprzyjemne choc wydluza znacznie dzien i wiele mozna zdzialac. Jest jednak do ogarniecia; trzeba isc wczesniej spac.
UsuńBoszszsz... ja tez musze jutro wstac jakos w srodku nocy o 5.30 i po ciemku jechac do fabryki. Krolestwo za dwie godziny dluzej snu.
OdpowiedzUsuńAch, nie bądź taka skromna, Aniu. Królestwo za cztery godziny snu :-)
UsuńTak, bo jeszcze musze w nocy wysluchiwac kaslania slubnego, ktoremu sprzedalam zapalenie oskrzeli.
Usuńha ha ha no jakżeś to wykombinowała to nie wiem. I akurat bardzo na czasie bo jutro po 1,5 roku przerwy muszę sie stawić w pracy na 7 czyli pobudka 5:30 albo 6:00 jak mąż się zlituje i zawiezie ;)
OdpowiedzUsuńJesoo, Polly... Ja z przerażeniem myślę o powrocie do pracy po miesiącu przerwy. Wydaje mi się, że moje ciało całkowicie przestawiło się na tryb bez pracy. Powrót po półtora roku... Współczuję.
Usuńeeee nie spokojnie. Wracam tylko na 1 dzień odklepać medycynę pracy a potem mam do wybrania 59 dni urlopu (te są pewne) o ile jeszcze nie doliczą się 10-ciu więcej. Także tak serio serio to dopiero wracam pod koniec marca ;)
UsuńMasz czas, żeby się oswajać z myślą :-)
Usuńoswajam się z odcięciem tej pempowiny powoli ;)
Usuńa co powiesz na od 8.50 do 19.30 ??
OdpowiedzUsuńna szczęście nie w szkole, znaczy w szkole do 14.30...
i jeszcze joga nocna !!
Zaczynam jutro i zastanawiam się, jak nie zwariować od tego siedzenia w jednym miejscu....
OdpowiedzUsuń