I teraz ogląda Kalina książę i zastanawia się, czy udźwignie.
Kalina ma doświadczenie demencji u mamy i babci. I bardzo Kalina boi się, że kiedyś sama wejdzie w taki stan. Boi się Kalina siebie w demencji. Kalina wie, jak strasznie demencja zmienia człowieka. Jak pozostawia tylko opakowanie, a zabiera inteligencję, błyskotliwość, uczucia i pamięć.
I jak strasznym cierpieniem dla rodziny jest odłączenie bliskiej osoby od rzeczywistości.
Nie tak dawno mielismy z tym do czynienia w przypadku mamy naszego przyjaciela P. Ginela, przyprowadzala ja policja do domu, w koncu musiala zostac oddana pod stala opieke, bo nie mogla zyc dluzej sama. Ale mnie poznawala do konca, choc P. nazywala swoim bratem.
OdpowiedzUsuńJa widze poczatki nieszczescia u mojego slubnego i dopiero sie boje! On cielesnie jest zdrowy jak ryba, wiec raczej mnie najpierw wykonczy.
Dla otoczenia demencja starszej osoby jest bardzo obciążająca. Nierozpoznawanie twarzy to jedno. Niszczenie wszystkiego, wyrzucanie ważnych dokumentów, niezwykłe błędy higieniczne, bałaganienie i podejrzliwość - to koszmar...
UsuńNie ma sie co martwic na wyrost. Zmiany u bliskich tym ogarnietych tez przychodza powoli aby otoczenie, pewnie, przyzwyczaic. Zreszta otoczenie potrafi realnie podejsc do sprawy i tak zeby pomoc a nie potepic. Mysli myslami a bedzie jak bedzie. Kalino ciesz sie chwila obecna, potem bedzie potem. Zwalczaj w tej chwili to covidowe chorobsko!
OdpowiedzUsuńZabijam covida herbatą z miodem i cytryną. :-)
UsuńOpatentuj ten sposob! :))))))
UsuńNa razie nie odnoszę spektakularnych sukcesów, ale nie tracę nadziei :-)
Usuńpolecam Pamiętnik - film z 2004 roku, albo powieść - jeśli wolisz czytać.
OdpowiedzUsuńZnam film. Bardzo przykry.
Usuńczasem straszna jest też zmiana w charakterze. Osoby łagodne stają się agresywne no ale to też pewnie wynika z ich zagubienia. Znam film, wyłam na nim i jeszcze na Pamiętniku bo podobna historia
OdpowiedzUsuńPróbowałam to sobie wyobrażać. Jeśli nagle pojawiają się obok mnie same obce osoby, twierdzą, że znają mnie od dawna, wiedzą o mnie rzeczy, których ja nie wiem, każą mi robić rzeczy, których nie umiem robić i jeszcze twierdzą, że jestem w tym nowym dla mnie miejscu od lat - to oczywiste, że stałabym się wredna...
Usuńtego się chyba nie da wyobrazić ale jestem w stanie to zrozumieć że ta agresja z tego wynika
UsuńLiczę na to, że naukowcy zbadają wreszcie, co dzieje się z neuronami osób z demencją i znajdą cudowny lek, który to wyleczy. Chociaż... Chyba już wiedzą, co się dzieje. Teraz tylko lek i po sprawie.
UsuńCudowny lek powiadasz. Czasem mam wrażenie, że naukowcy jeśli wynajdą cudowny lek, to bigfarma go kupi i ukryje, a sprzedawać będzie mniej cudowny lek. Bo co to za biznes, gdy pacjent jest zdrowy? Boję się demencji.
Usuńano dokładnie tak jest ... leki swoją drogą ale takie żeby nas całkiem nie wyleczyły bo pacjent nie kupujący leków jest nie dochodowym pacjentem dla farmaceutycznych bossów.
Usuń