Zaczęłam chodzić na zajęcia z ceramiki.
Nie ma słów, by opisać mój zachwyt.
Zawsze chcialam, ale jakos nie bylo po drodze, nie bylo okazji, albo srodkow na taki kurs. Faaajnieee masz...
Pani instruktorka powiedziała na samym początku: praca w glinie ma charakter medytacyjny. I tak to traktuję. Lepsze niż wagon melisy ;-)
Piekne hobby!
Nie wiem, czy to hobby. Na razie zauroczenie :-)
no ba :)
Ba! od Ciebie - stosowne! :-)
Co ulepiłaś?
mydelniczkę i ach, jak oryginalnie miseczkę na coś ;-)
Ooo jak pięknie, no i fajny relaks :*
Miejsce na "myśli nieuczesane":
Zawsze chcialam, ale jakos nie bylo po drodze, nie bylo okazji, albo srodkow na taki kurs. Faaajnieee masz...
OdpowiedzUsuńPani instruktorka powiedziała na samym początku: praca w glinie ma charakter medytacyjny. I tak to traktuję. Lepsze niż wagon melisy ;-)
UsuńPiekne hobby!
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy to hobby. Na razie zauroczenie :-)
Usuńno ba :)
OdpowiedzUsuńBa! od Ciebie - stosowne! :-)
UsuńCo ulepiłaś?
OdpowiedzUsuńmydelniczkę i ach, jak oryginalnie miseczkę na coś ;-)
UsuńOoo jak pięknie, no i fajny relaks :*
OdpowiedzUsuń