- Co u was słychać? - spytała starsza córka.
- Wiosna. Chodzimy w krótkim rękawku, świeci piękne słońce. A u ciebie?
- U mnie zdecydowanie nie wiosna, ale wszystko inne - bardzo dobrze.
Miło mieć córkę, która potrafi realnie patrzeć na rzeczywistość...
u mnie też wiosna. Wczoraj zjadłam pierwsze lody na zewnątrz :D smakowały wybornie w tym wiosennym słoneczku
OdpowiedzUsuńLody! Zapomniałam, że jeszcze to jest cudowne wiosną :-)
Usuńjak można zapomnieć o lodach no nie pojmuję ;)
UsuńDla mnie wiosna to czyste zło - zmęczenie, wahania pogody, kichanie. Trochę zazdroszczę tym, których to cieszy.
OdpowiedzUsuńOtóż kicham jak najęta, z nosa leci mi woda i oczy mam czerwone, ale i tak wolę to niż zimno :-)
Usuńu mnie alertek i inne alergo coś tam ogarniają temat
Usuń