Jest plan.
Kalina lubi mieć możliwości i już zaczyna się Kalina czuć lepiej.
Plan jest taki: Kalina będzie pracowała dodatkowo w innej szkole. Gdy już zagnieździ się Kalina w tej drugiej szkole, nabierze wiatru w żagle i pożegna szkołę integracyjną.
Pożegnanie szkoły integracyjnej to absolutna podstawa zachowania zdrowia psychicznego. A może już nawet jego przywrócenia.
a ja zostanę w swojej integracyjnej już do końca...
OdpowiedzUsuńa Ty zwiewaj, najlepiej w ogóle zwiewaj z tego zawodu Kalino. dziś mi sie wszystko z wianiem kojarzy ...
Zawód mi odpowiada. Instytucja szkoły - nie.
UsuńAz tak zle jest w szkolach integracyjnych? Ja w Polsce pracowalam w szkole specjalnej, gdzie byly wylacznie dzieci z niepelnosprawnosciami, glownie psychicznymi.
OdpowiedzUsuńW szkole specjalnej jest mało uczniów w klasie, prawda?
UsuńNo raczej, inaczej by sobie nie poradzili.
UsuńKalina jest pewna, że w tej drugiej szkole będzie jej lepiej ? bo teraz nieciekawie jest prawie wszędzie :/
OdpowiedzUsuńNie jest. Dlatego taka próba.
UsuńOby Kalina miała rację!
OdpowiedzUsuńKalina będzie szukać fajnego miejsca dla siebie.
UsuńMoże jednak chcesz do mnie dojechać?
UsuńTrzymam kciuki :* niech Ci się wiedzie dobrze i miło.
OdpowiedzUsuń