Dzisiaj rano radio podawalo liczbe ponad 33 tysiecy, a co najmniej drugie tyle podejrzewaja pod gruzami. Miedzynarodowe sluzby ratownicze wracaja do domow, nie ma juz nadziei na wydobycie zywych ludzi, na gruzowisko wjezdza ciezki sprzet. Ja w tym tygodniu jeszcze raz nakupuje pieluch, podpasek i srodkow higienicznych i zawioze do punktu zbiorczego.
Dzisiaj rano radio podawalo liczbe ponad 33 tysiecy, a co najmniej drugie tyle podejrzewaja pod gruzami. Miedzynarodowe sluzby ratownicze wracaja do domow, nie ma juz nadziei na wydobycie zywych ludzi, na gruzowisko wjezdza ciezki sprzet.
OdpowiedzUsuńJa w tym tygodniu jeszcze raz nakupuje pieluch, podpasek i srodkow higienicznych i zawioze do punktu zbiorczego.
Przerażające. I do tego tam jest teraz zima...
Usuńa Ty wiesz Kalino i Aniu, że w mieście obok nie ma żadnej zbiórki ???!!! kurczę
OdpowiedzUsuńTu są adresy miejsc zbiórek w Polsce: https://amu.edu.pl/dla-mediow/komunikaty-prasowe/zbiorka-darow-dla-ofiar-trzesienia-ziemi-w-turcji-i-syrii
UsuńMozna po prostu przelac na konto PCK albo PAH, bukbron zlodziejom z Caritasu!
UsuńTo jest ogromnie smutny czas...
OdpowiedzUsuńIle potrzeba zbiórek, żeby tym, co przeżyli, pomóc wrócić do domów?
OdpowiedzUsuń