wtorek, 29 marca 2022

chodzić

Codziennie obiecuję sobie, że od jutra będę chodzić do pracy, żeby mieć piękny spacer i codziennie znajduję jakąś głupią wymówkę, żeby tego nie robić.

Dlatego teraz piszę i może to sprawi, że jutro wreszcie pójdę w wiadomym kierunku...

Zatem: zaczynam chodzić do pracy ;-)

7 komentarzy:

  1. chodź :-)) i ja ja zamierzam od dawna ale czekam cały czas na ciepło :-P dziś śnieg pada !! no i jak ja mam chodzi z piesa ??

    OdpowiedzUsuń
  2. taka samospełniająca się przepowiednia ? :D odwagi !! nogi będą boleć tylko kilka dni potem przywykną do chodzenia :D ja całe lata chodziłam piechotą ok 6 km tam i z powrotem dziennie no ale teraz bym musiała 10 km w jedną stronę to już za daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. problem leży w obietnicy zawsze prawdziwej. kiedy powtarzasz ją rano - wciąż masz wyzwanie przed sobą cały dzień na to, żeby się przygotować.
    zmień na "od dzisiaj" - wtedy się uda.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":