Starsza córka wczoraj wyleciała na drugi koniec świata, a dziś zadzwoniła, że jest chyba chora. Cholera.
o boże ... co to za życie, w którym uczestniczymy?? Kalino. Co to za świat...zaraziła się w samolocie/ domu ??jak wy sie czujecie?
To nie covid. Test negatywny. Na szczęście...
Ręce opadają na te przeciwności losu. Człowiek uważa, a i tak nie ma zbyt wpływu. Daj znać, co się dzieje.
Jest ok. Córka panuje nad sytuacją.
Posyłam Wam dobre myśli :*
Miejsce na "myśli nieuczesane":
o boże ... co to za życie, w którym uczestniczymy?? Kalino. Co to za świat...zaraziła się w samolocie/ domu ??jak wy sie czujecie?
OdpowiedzUsuńTo nie covid. Test negatywny. Na szczęście...
UsuńRęce opadają na te przeciwności losu. Człowiek uważa, a i tak nie ma zbyt wpływu. Daj znać, co się dzieje.
OdpowiedzUsuńJest ok. Córka panuje nad sytuacją.
UsuńPosyłam Wam dobre myśli :*
OdpowiedzUsuń