poniedziałek, 19 lipca 2021

pranko

Przypominam, że teraz jest najlepsza pora na pranie zimowych kurtek i pościeli. 
Przynajmniej w tych strefach klimatycznych, w których upał wypala dziury w szybach i topi opony samochodowe.
Kalina wyprała dwie zimowe kurtki, włożyła do pralki następną porcję zimowych ciuchów, i gdy przyszła pora na wieszanie, pierwsze były już prawie suche.
Także ten... Polecam pranko.

17 komentarzy:

  1. O to i moja metoda na wykorzystywanie upałów. Kołdry, kurtki, kapy, koce...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam piore, kiedy konczy sie sezon, zeby juz czyste wpakowac do szafy.

    OdpowiedzUsuń
  3. byle w szale sprzątania nie wyprać kota, albo husky'ego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno niektóre koty lubią spać w pralkach...

      Usuń
  4. Ja wczoraj tez wykorzystałam gorac i wypralam spiwory.Wyschly na powietrzu i ładnie pachną.Marta uk

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, kiedy powiesiłam pranie ostatnio 5 dni temu ( straszliwy upał był ), to wczoraj jezdjęłam ze sznura, wielokrotnie i gruntownie przepłukane. Prognoza się nie popisała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JE ZDJĘŁAM. Spacja uciekła.

      Usuń
    2. Dawniej myło się włosy deszczówką. Może na pranie też deszczówka zbawiennie działa 😊

      Usuń
  6. zdziwiłam się, że na Sycylii w każdym hotelu miałam w łazience suszarkę ... do włosów. Bo tam są takie upały, że jak umyłam moje do pół pleców kudły to nim doszłam z łazienki do pokoju już były suche. Nie wiem po co im suszarki ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miały opcję dmuchania zimnym powietrzem? Może myjesz włosy i potem je chłodzisz, żeby zaznać dobrodziejstwa orzeźwienia 😂😂😂

      Usuń
    2. no masz !! o tym nie pomyślałam :D

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":