wtorek, 15 października 2019

urny

Na wycieczce szkolnej chłopiec z trudnościami w mówieniu dyskutował z kolegą o wynikach wyborów.
Jakiekolwiek nasze wybory są, przyniosły coś dobrego: wydobyły z pewnego ucznia głos. Nawet jeśli nie był to głos wrzucony do urny.

6 komentarzy:

  1. Rośnie społeczeństwo demokratyczne. Aktywność obywatelska plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że mówił: "Tylko Konfedelacja, supel paltia!".

      Usuń
    2. Cokolwiek mówił - mówił. A to niemal cud. 😊

      Usuń
  2. no prosze to jednak w czasie wyborów zdarzają się cuda...hmmm

    OdpowiedzUsuń
  3. wybory musiały na nim zrobić wrażenie.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":