niedziela, 14 kwietnia 2019

widać

Z Księżyca widać kilka obiektów na Ziemi.
Między innymi Mur Chiński i kopalnię odkrywkową w Bełchatowie.
Miałam okazję zobaczyć tę drugą.
Wiedziałam, że jest duża. Wiedziałam nawet, że jest ogromna, ale nie spodziewałam się, co dokładnie znaczy słowo "monstrualna", dopóki nie weszłam na taras widokowy nad kopalnią.
Monstrualna dziura w ziemi. Albo raczej: monstrualna dziura w Ziemi.
Kolosalna.
Od lewej do prawej strony, po horyzont. Głęboka tak bardzo, że z trudem można stwierdzić, czy jadące jej dnem pojazdy to wielkie ciężarówki, traktory, koparki czy dźwigi - wydają się tak małe.
Niezliczone transportery przesuwają węgiel w stronę elektrowni. Labirynty transporterów. Jak dziesiątki ścieżek, zbudowanych przez małego chłopca, bawiącego się samochodzikami.
Ziemia wywożona na okoliczne tereny utworzyła góry. Nie pagórki, nie wzniesienia, tylko góry.

Nie wiem, jak to nazwać...
Katastrofa ekologiczna - to i tak za słabe określenie.
Podobno są plany, aby tę dziurę zalać.
Najlepiej łzami.

9 komentarzy:

  1. Aż obejrzałam zdjęcia. Wydaje mi się to fascynujące. Czuję, że muszę to zobaczyć na żywo. Ma w sobie swoiste piękno, przypomina gigantyczne dzieło sztuki. Podoba mi się!
    A że katastrofa? To jednak tylko mały fragment, w skali globu, drogi mlecznej, wszechświata - który i tak nie wiadomo, czy istnieje, czy nie jest "bąblem" jakiejś nieogarnialnej dla nas "nie-rzeczywistości".
    I ostatecznie - ziemia sobie poradzi. Jesteśmy, jak pisał Różewicz, gadającą pleśnią - wystarczy zapewne jakiś mikroruch galaktyczny, by taki szkodliwy gatunek zetrzeć, jak kurz z półeczki :)
    Zostają nam tak naprawdę tylko momentalne zachwyty.
    Dzięki za ten post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pleśnią, która niszczy. Podoba mi się to porównanie. Dzisiaj mam dzień na pleśniowe myślenie.

      Usuń
  2. To dziura, w którą można zepchnąć marzenia o pięknym, naturalnym świecie
    A jednocześnie dziura z której wybiera się surowiec, aby ten swiat pokazac na ekranie prądozależnego urządzenia.
    Co ważniejsze?
    Kiedyś jadąc pociągiem czy autobusem podziwiało się widok za oknem. Teraz ekran zastepuje okno. I niektórych nie obchodzi, czy za oknem jest pustka czy życie. Mamy swoje okna na świat.
    Wszyscy jesteśmy ofiarami.
    Postep wymaga ofiar.
    Wszyscy jesteśmy ofiarami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może zapobiec. Jeśli dewastacja będzie postępowała w dotychczasowym tempie, nasze dzieci już nie powstrzymają biegu zdarzeń. To brzmi strasznie. Czuję odpowiedzialność. Działam wokół siebie.

      Usuń
  3. Z Księżyca raczej nie widać. Żadnej budowli ludzkiej nie widać. Z orbity około ziemskiej prędzej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo możliwe. Z kosmosu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. dramat i tragedia.
    ale po co odnawialne źródła, trzeba podtrzymywać tego trupa...

    OdpowiedzUsuń
  6. o proszę ... nie byłam, nie widziałam ale pewnie skoro to nie natura a ludzka działalność to żal ... głęboki i straszny.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":