czwartek, 11 kwietnia 2019

artystycznym

Poznałam artystkę, zajmującą się tkactwem artystycznym. Magister sztuki. Specjalistka od kilimów i gobelinów. Hobbystycznie tka na krosnach cuda i wiesza je na ścianach swojego domu.

Och, jakże głupi jest naród, który nie wykorzystuje talentów swoich artystów, tylko każe im wykonywać zwykłe prace, żeby zarobili na chleb...

7 komentarzy:

  1. Gdybym mogła całe dnie szydełkować...

    OdpowiedzUsuń
  2. ech prawda jak cholera.ech krosna. własnie weszłam na strone Muzeum w Swołowie żeby sprawdzić czy robią warsztaty z krosnami. Tak bardzo chcę sie nauczyć, miałam kiedys stre krosna mojej babci zofii ale gdzieś się zapodziały??

    OdpowiedzUsuń
  3. Och uwielbiam :) kiedyś kiedyś kupię sobie takie cudo na ścianę, cudo od artystki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich, ja też! Ja też! Tkaniny na ścianach dodają tyle ciepła!

      Usuń
    2. Ich miało być Ochem 😉

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":