wtorek, 2 października 2018

sportową

Dzisiaj studenci zapisują się na wf. Elektronicznie. Co godzinę otwiera się okienko dla innych dyscyplin, które można wybrać i juhu wtedy trzeba się zalogować.

W pierwszej sekundzie po otwarciu okienka proces zapisywania jest już zakończony.

Tym, co "myślą inaczej", wyjaśniam, że w momencie otwarcia okienka do zapisów zapisy są kończone z powodu zapisania się wystarczającej liczby osób. Wszyscy zapisują się w pierwszej sekundzie. Oznacza to, że o zapisaniu się na konkretną dyscyplinę sportową nie decydują zainteresowania, tylko prędkość internetu oraz łut szczęścia. Zwłaszcza ten łut...

Ja też "myślę inaczej" i też tego nie rozumiem.

Errata: Nie myślę inaczej. Ja tu wcale nie myślę.
Poprosiłam córkę, żeby mnie nie informowała o tej sprawie na bieżąco, bo mnie za bardzo strzyka w trzecim nerwodole lędźwiowym, gdy o tym myślę.

6 komentarzy:

  1. generalnie całe życie myślę inaczej, to co na wuef bym się nie nadawała ...??
    w ogóle nie wiem o co kaman, chyba, że chodzi o to, że zwyczajnie lepsze ciekawsze dyscypliny, jak to bywało zawsze, są zajęte w pierwszej sekundzie?? jazda konna,wędkarstwo, wspinaczka, jachciarstwo, bandzi, trampoliny, taniec na rurze...no ostatnio pewnie siatkówka...
    bo przecież nie basen i biegi na 800...banał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Wyjaśniłam tak, że sama przestałam rozumieć o co chodzi 😉

      Usuń
  2. Wstawałam o 2 nad ranem, żeby się zapisać na zajęcia. Po zalogowaniu byłam 18ta na 20 miejsc. Było może jakieś 2 minuty po 2 rano. Zapisy na zajęcia przez internet śmierdzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem, dlaczego zajęcia nie są dostosowywane do potrzeb, tylko potrzeby do zajęć...

      Usuń
  3. rany, ja tam mogę się zapisać kiedy chcę i gdzie chcę... jak się pomylę, to mnie poprawią :) fajnie mam.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":