Pamiętam moment, gdy dowiedziałam się, że w oryginale "Kubusia Puchatka" Sowa Przemądrzała jest samcem. To było niezmiernie zaskakujące, ponieważ nigdy nie pomyślałam o żadnej sowie, że jest samcem. Sowa jest samicą i już.
 |
| humorek.pl |
Tak samo mam z żyrafą. Żyrafa to samica. Nie wchodzę tu w niuanse natury seksualno-rozrodczej. Odcinam pewne oczywiste oczywistości. Nie zadaję sobie krępujących pytań i nie liczę na żadne nieprzyjemne wyjaśnienia. Wewnętrzne przeświadczenie mówi mi, że żyrafa to samica i gdybym miała zwrócić się do jakiejś, z całą pewnością zaczęłabym od "Maleńka!".
Nie ma tu znaczenia rodzaj rzeczownika, gdyż rekin też jest samicą, a koala zawsze i niezmiennie samcem...
Jeże są samcami, to chyba oczywiste. Gdybym brała do ręki kolczastą kulkę, widziałabym w niej czułego i troskliwego ojca innych kolczastych kulek.
Co ciekawe, w takim odbiorze przyrody zupełnie nie przeszkadza mi przyrodnicze wykształcenie. Ciekawe, czy gdybym była fizykiem, w pewnych okolicznościach moje wewnętrzne "ja" zaprzeczałoby istnieniu grawitacji... ;-)
no się nazywa MOC SŁOWA )))))
OdpowiedzUsuńMoc słowa i potęga myśli😉
UsuńA ten orkan Sebastian, co sie przez nas przetoczyl ostatnio, to dla mnie byl to Orka Sebastian. I koniec. Ilekroc czytalam gdzies slowa "orkan Sebastian" widzialam wielka orke (samca) lecaca po niebie.
OdpowiedzUsuńZastanawiajace jest w tym to, ze przy poprzednich orkanach takich skojarzen z orka nie mialam wcale, orkan byl orkan. A tu nagle Sebastian, orka Sebastian.
Tez nie za bardzo to rozumiem :)))
:)
UsuńWszystkie misie to samce, wiadomo, i dzięcioły :P rozumiem doskonale. Kisses
OdpowiedzUsuńDzięcioły - naturalnie! Tak samo jak bociany. 7
UsuńAle sikorki i jaskółki już spoko :P
UsuńCzy zgodzimy się również, że sępy to samice? Wiem, że proszę o wiele... 😉
UsuńMam podobnie - wuj z fizyką, ale czemu ludzie w Australii nie spadają? :D No i obowiązkowo żyrafa jest kobietą. A piłka samcem. Bo tak :DD
OdpowiedzUsuń"Bo tak" jest wystarczającym wytłumaczeniem. 😉
UsuńInteresujaca interpretacja :)
OdpowiedzUsuńInterpretacja? To nieomal fakty😉
Usuńchyba miałaś sporo poprawek zdobywając to wykształcenie z takimi teoriami :D
OdpowiedzUsuńNikt mnie nie egzaminował z rozpoznawania płci zwierząt. Na szczęscie 😉
UsuńZnajomy uczacy sie polskiego " popats twoja kolega psysla"
OdpowiedzUsuńChodziło o kolegę czy koleżankę?
UsuńO faceta chodzilo ale dla niego kolega i mezczyzna sa plci zenskiej , bo koncza sie na a
UsuńO sobie mowi, ze jest indyk skoro z Anglii Anglik to z Indii indyk
UsuńJezyk polski jest niełaskawy dla cudzoziemców...😉
UsuńDziwny jest ten świat:-) A w języku lengłidż słońce to on, a księżyc to ona. Żeby księżyc był kobietą? Hmmm...
OdpowiedzUsuńStatek też ona, ale niechże im będzie, zamiast statku damy łódź i już nie ma różnic.
UsuńSłońce powinno być kobietą! Wnioskuję o zmianę płci!
UsuńOna statek mi nie przeszkadza... Myślę że marynarzom łatwiej się z oną wiązać...😉
Usuń