- Mogę do ciebie przyjechać?
- A coś się stało?
- A dlaczego miałoby się coś stać?
- Bo ty nigdy do mnie nie przyjeżdżasz bez powodu.
- Nie, no coś ty! A tak przy okazji, jak już będę u ciebie... Mogłabyś mi obszyć zasłony na maszynie?
Ciocia mozesz do nas dzisiaj przyjechac?Jasne ,ze moge o ktorej godzinie? Kiedy chcesz ale jak juz bedziesz jechac to wez maszyne do szycia.Co??? Mama mowi ,ze sie jej bluzka przy dekolcie rozprula, nie duzo tak ze 2 centymetry tylko to jej naprawisz.
To jest wyższa szkoła jazdy! Eva, wygrałaś! Z maszyną mnie jeszcze nie zapraszali. Myślę że dlatego, że mam w kuchni starą, deptaną maszynę i pewnie większość sądzi, że to na niej szyję 😉😉
Jakbym słyszała moja siostrunię): a to pożyczyć,a to obszyć,a to pismo pomóc sklecić i to i tamto zawsze roszczeniowo): Gdyby nie miała potrzeby,czy wiedziałaby,że ja jeszcze żyję??? spytałam,A ona na to,że nekrologi czyta i owszem Noszsz odpowiedż dostałam Martyna
Nooo, ciesz się, że masz jakiś talent! To coś, dzięki czemu czasem przypomni sobie o Twoim istnieniu. Beztalencie nie ma szans na odwiedziny.😃 Faceci mają inaczej. Jakoś facetowi to nie wypada się przyznać, że wpadł bez interesu.😉
No przeciez nic sie nie stalo, sa tylko zaslony do obszycia:))) A tak poza tym to nic sie nie dzieje;))
OdpowiedzUsuńI nadal będę cię kochać, jeśli je obszyjesz ;-)
UsuńA pewnie, a nastepnym razem przywioze obrus i serwetki:))
UsuńA najlepiej coś takiego, co można bez problemu zrobić bez maszyny, np. przyszycie wieszaczków do ręczników. :-)
Usuńo rany głupio tak wpadać z pustymi rękami więc czekała aż będą zasłony do obszycia i pretekst :D
OdpowiedzUsuńO, w ramach niespodzianki! Bardzo słuszna uwaga! ;-)
Usuńw ramach nie wpadania z pustymi rękami. Jedni przynoszą wino, inni ciasto a ona zasłonki do obszycia ... różne są gusta
UsuńGdyby można było zabijać wzrokiem, to...
UsuńAle nie można, więc wszyscy żyją i przynoszą ;-)
Ciocia mozesz do nas dzisiaj przyjechac?Jasne ,ze moge o ktorej godzinie? Kiedy chcesz ale jak juz bedziesz jechac to wez maszyne do szycia.Co??? Mama mowi ,ze sie jej bluzka przy dekolcie rozprula, nie duzo tak ze 2 centymetry tylko to jej naprawisz.
OdpowiedzUsuńTo jest wyższa szkoła jazdy! Eva, wygrałaś! Z maszyną mnie jeszcze nie zapraszali. Myślę że dlatego, że mam w kuchni starą, deptaną maszynę i pewnie większość sądzi, że to na niej szyję 😉😉
UsuńWychodzi na to ,ze posiadanie maszyny do szycia uatrakcyjnia kontakty towarzyskie ;)
UsuńDawniej tak nyło z wietarką udarową... Mój tata był gość. Wszyscy sąsiedzi pożyczali od niego... 😉
UsuńJakbym słyszała moja siostrunię): a to pożyczyć,a to obszyć,a to pismo pomóc sklecić i to i tamto zawsze roszczeniowo): Gdyby nie miała potrzeby,czy wiedziałaby,że ja jeszcze żyję??? spytałam,A ona na to,że nekrologi czyta i owszem Noszsz odpowiedż dostałam Martyna
OdpowiedzUsuńAle przyznać musisz: inteligentna i błyskotliwa jest! 😉
UsuńNooo, ciesz się, że masz jakiś talent! To coś, dzięki czemu czasem przypomni sobie o Twoim istnieniu. Beztalencie nie ma szans na odwiedziny.😃
OdpowiedzUsuńFaceci mają inaczej. Jakoś facetowi to nie wypada się przyznać, że wpadł bez interesu.😉
Właśnie nie mam talentu. I potem ślęczę godzinami.. 😉
UsuńZasłony obszywaj za 100 euro, Kalina - kasuj!
OdpowiedzUsuńZarobiłabym na nowe zasłony dla siebie! 😉
UsuńNie lubię takiego podejścia. Ileż sympatyczniej ta rozmowa by brzmiała, gdyby się zaczęła od "cześć, mam sprawę"
OdpowiedzUsuńTak tak tak, Lisie! Też to wolę!
UsuńCzyli jednak bez żadnego interesu... Te zasłony, to taki drobiazg, okazja i wcaaaale o nie nie chodzi. ;)
OdpowiedzUsuńNaturalnie. To tylko taki apropos 😉
Usuń