czwartek, 31 sierpnia 2017

okazji

załamka.pl
- Mogę do ciebie przyjechać?
- A coś się stało?
- A dlaczego miałoby się coś stać?
- Bo ty nigdy do mnie nie przyjeżdżasz bez powodu.
- Nie, no coś ty! A tak przy okazji, jak już będę u ciebie... Mogłabyś mi obszyć zasłony na maszynie?

22 komentarze:

  1. No przeciez nic sie nie stalo, sa tylko zaslony do obszycia:))) A tak poza tym to nic sie nie dzieje;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nadal będę cię kochać, jeśli je obszyjesz ;-)

      Usuń
    2. A pewnie, a nastepnym razem przywioze obrus i serwetki:))

      Usuń
    3. A najlepiej coś takiego, co można bez problemu zrobić bez maszyny, np. przyszycie wieszaczków do ręczników. :-)

      Usuń
  2. o rany głupio tak wpadać z pustymi rękami więc czekała aż będą zasłony do obszycia i pretekst :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, w ramach niespodzianki! Bardzo słuszna uwaga! ;-)

      Usuń
    2. w ramach nie wpadania z pustymi rękami. Jedni przynoszą wino, inni ciasto a ona zasłonki do obszycia ... różne są gusta

      Usuń
    3. Gdyby można było zabijać wzrokiem, to...
      Ale nie można, więc wszyscy żyją i przynoszą ;-)

      Usuń
  3. Ciocia mozesz do nas dzisiaj przyjechac?Jasne ,ze moge o ktorej godzinie? Kiedy chcesz ale jak juz bedziesz jechac to wez maszyne do szycia.Co??? Mama mowi ,ze sie jej bluzka przy dekolcie rozprula, nie duzo tak ze 2 centymetry tylko to jej naprawisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wyższa szkoła jazdy! Eva, wygrałaś! Z maszyną mnie jeszcze nie zapraszali. Myślę że dlatego, że mam w kuchni starą, deptaną maszynę i pewnie większość sądzi, że to na niej szyję 😉😉

      Usuń
    2. Wychodzi na to ,ze posiadanie maszyny do szycia uatrakcyjnia kontakty towarzyskie ;)

      Usuń
    3. Dawniej tak nyło z wietarką udarową... Mój tata był gość. Wszyscy sąsiedzi pożyczali od niego... 😉

      Usuń
  4. Jakbym słyszała moja siostrunię): a to pożyczyć,a to obszyć,a to pismo pomóc sklecić i to i tamto zawsze roszczeniowo): Gdyby nie miała potrzeby,czy wiedziałaby,że ja jeszcze żyję??? spytałam,A ona na to,że nekrologi czyta i owszem Noszsz odpowiedż dostałam Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przyznać musisz: inteligentna i błyskotliwa jest! 😉

      Usuń
  5. Nooo, ciesz się, że masz jakiś talent! To coś, dzięki czemu czasem przypomni sobie o Twoim istnieniu. Beztalencie nie ma szans na odwiedziny.😃
    Faceci mają inaczej. Jakoś facetowi to nie wypada się przyznać, że wpadł bez interesu.😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie mam talentu. I potem ślęczę godzinami.. 😉

      Usuń
  6. Zasłony obszywaj za 100 euro, Kalina - kasuj!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię takiego podejścia. Ileż sympatyczniej ta rozmowa by brzmiała, gdyby się zaczęła od "cześć, mam sprawę"

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli jednak bez żadnego interesu... Te zasłony, to taki drobiazg, okazja i wcaaaale o nie nie chodzi. ;)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":