![]() |
| lotybalonem.pl |
" musisz być technikiem." powiedział baloniarzem. " jestem " odpowiedziała: " Skąd wiesz?" " więc," odpowiedziałam baloniarzem, " wszystko, co masz mi powiedziała, że to prawdopodobnie technicznie poprawne, ale nie mam pojęcia, co zrobić z Twoich informacji i faktem jest, że Ciągle jestem zagubiona. Szczerze mówiąc, nie byłeś bardzo pomóc. Jeśli cokolwiek, zepsułeś moją wycieczkę z Twoją rozmowę."
Człowiek poniżej odpowiedział, " musisz być w zarządzaniu ". " ja " odpowiedziała na baloniarzem, ale skąd wiesz, że?" " dobrze," powiedział: " nie wiesz gdzie jesteś, albo gdzie ty Jedziemy. Pan żyje, aby tam, gdzie jesteś, ze względu na dużą ilość gorącego powietrza. Obietnica, której nie masz pojęcia, jak utrzymać i oczekujesz, że ludzie pod tobą rozwiązać Twoje problemy. Faktem jest, że jesteś dokładnie w tej samej pozycji, zanim się poznaliśmy, ale teraz jakoś, to moja wina!
Tłumaczył: mgr Automat Facebookowiec

Nie zrozumiałem tylko tego:
OdpowiedzUsuń"Pan żyje, aby tam, gdzie jesteś, ze względu na dużą ilość gorącego powietrza".
Poza tym ten język nie odbiega tak bardzo od polskiego naszych czasów. Idę do sklepu, a tam napisane: ziemniak Polska 1 zł kg luz. Zupełnie jakby automat pisał.
To chyba znaczy, że kilogram luzu w Polsce można uzyskać jedząc ziemniaka za złotówkę ;)
UsuńHa ha ha!
UsuńPoszperałam:
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że dobrze spałaś. Bo te zzzz ma wpływ na Twoją (nie wspominając już o wszystkim innym). Oto jak...
ten sam tłumacz
baloniarze i doktorzy
Nie wspominając o wszystkim innym też tak uważam ;-)
Usuń:)
Usuń- Musisz byc technikiem
OdpowiedzUsuń- Jestem
- Skad wiesz?
:)))))
Niczego nie mozna byc w zyciu pewnym.
Babcia uczyła: sprawdzaj informacje... ;-)
Usuńtylko nie mów, że nie zrozumiałaś :D
OdpowiedzUsuńJak napisał powyżej Ove - toż to prawie nasza codzienność ;-)
UsuńMoze jestem glupia ale nic z tego nie rozumiem :)
OdpowiedzUsuńStardust, ależ wszystko z Tobą w porządku :-)
UsuńJa nie mogłam dokończyć, bo czasami muszę czytać takie teksty i moja cierpliwość stała się cienka jak bibułka...
OdpowiedzUsuńNie żałuj. Na samym końcu było to samo, tylko że bardziej ;-)
Usuńa o Mięsie Pańskim na krzyżu, na okoliczność zmartwychwstania słyszałaś ???
OdpowiedzUsuńotóż jeden mi taki opis obrazu rodem z googla w tłumaczeniu zafundował, za cholerę nie wiem po co, skoro opisy po polsku były...
Tłumacz podejrzewał, że w wersji podstawowej nie zrozumiesz.. ;-)
Usuń