- Moja córka wraz z przyjaciółką przygotowały się do halloweenowego domokrążenia ze staranną starannością. Wyprodukowały dziesiątki kartek z cytatami z Harrego Pottera, które naklejały na drzwi sąsiadom niewierzącym lub niepraktykującym Halloween. - Urocze!
- Urocze to było do momentu, gdy przeczytałam jedną z kartek, przyklejonych na drzwi. Napis głosił: "A jeśli się okaże, że jesteś podobny do twojego ojca?".
- Trochę brzmi jak szantaż.
- Pocieszam się tylko tym, że policja nie będzie w stanie ustalić, kto te kartki o nieco szantażującym wydźwięku naklejał, gdyż przebrane za czarownice, dziewczynki będą trudne do zidentyfikowania.
- A napisy na innych kartkach?
- Nie sprawdzałam. Już po tej jednej nie wychodzę z domu po świcie i przed zmierzchem...
u nas nikt nie domokrążył :D śląsk jest tak religijny, że jak w szkole ksiądz mówi na religii, że nie wolno to go słuchają ;D
OdpowiedzUsuńMy też jesteśmy religijni ;-) Co nie przeszkadza nam skorzystać z okazji zdobycia kilograma cukierków ;-)
Usuńhahaha, świetny cytat :) szkoda, że nie był taki:
OdpowiedzUsuńA jeśli się okaże, że NIE jesteś podobny do twojego ojca?
to by było coś!
Ha ha ha! Genialne!
Usuń)))) no właśnie, po raz pierwszy mnie obeszło hellołinowe szaleństwo ...
UsuńŚwietne, Margarithes, świetne :D
UsuńŁe tam, z matką to się nie uda! Dyskryminacja! ;)
OdpowiedzUsuńCzuję się winna jak ocet, ale nie wiem, z jakiego powodu... ;-)
UsuńPrawdziwy Polak napisałby na karteczce np. taki cytat z polskiego klasyka:
OdpowiedzUsuń"...zapalę nad wami gromnicę, juże z was nic nie będzie, moja kumo; już wam na tamten świat się wybierać i po dobrodzieja by posłać, żeby wam grzechy wasze odpuścił".
I na drzwi!
I wężykiem! ;-)
Usuń