sobota, 2 kwietnia 2016

nałożyłam

- Świetnie wyglądasz! Jaka wypoczęta!
- Daj spokój. Nie spałam całą noc. Po prostu rano nałożyłam na twarz puchatą warstwę makijażu, żeby przykryć to, co pod spodem.
- Tak? Czekaj, założę okulary... A, rzeczywiście, teraz widzę. Makijaż, a pod nim katastrofa...

7 komentarzy:

  1. jest cos na rzeczy oczywiście ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rzeczy, pod rzeczą i wszędzie, gdzie się zajrzy... ;-)

      Usuń
  2. świetny makijaż to podstawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makijaż często przegrywa z kolejną drzemką włączoną rano na budziku... ;-)

      Usuń
    2. zawsze dam radę położyć podkład i zrumienić policzki :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie robił to Balcerek z filmu Alternatywy 4.Cytuję z pamięci:
    - Taka podobna do pani jest. Nie, no, ładniejsza, ale podobna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto powiedział mężczyznom, że należy być szczerym? ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":