- Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ewolucja nie zadbała o pewne aspekty naszego życia...- Na przykład?
- Na przykład gdy wychodzę z wanny, to cała moja skóra przypomina powierzchnię mózgu jakiegoś fizyka jądrowego.
- Ale ty wychodzisz z wanny po półtorej godzinie!
- Szprotka siedzi w wodzie cały Boży dzień i nic takiego jej się nie dzieje!
Szprotki nabijają na drut przez oczy i wędzą. I jak? :)
OdpowiedzUsuńTrzeba zapytać szprotkę, ale one słabo się wypowiadają... ;-)
UsuńOh, ostatni raz w wannie siedziałam jakieś 20 lat temu. Po co mam się stresować? Pod prysznicem nic się nie zmarszczy, nie zdazy:-)
OdpowiedzUsuńMasz wodoodporne książki? ;-)
Usuń