piątek, 28 sierpnia 2015

knajpy

- Peszy mnie, gdy idę do knajpy z kimś, kto bardzo głośno mówi. Mam wrażenie, że wszyscy klienci przysłuchują się naszej rozmowie.
- Masz takie wrażenie? Myślę, że niesłusznie. Powinnaś mieć pewność, że tak jest!

6 komentarzy:

  1. To trzeba samemu mówić cicho i średnia będzie w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym chyba mówić bezdźwięcznie, żeby średnia była w sam raz :-)

      Usuń
  2. Eee tam, najważniejsza jest spontaniczność ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w informowaniu całej knajpki o własnych sprawach?! ;-)

      Usuń
    2. Wszystko zależy jak opowiedziane, jak z jajem, to może stać się historią ;-)

      Usuń
    3. Może tak się trzeba lansować? To jest myśl!

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":