czwartek, 10 października 2013

karpia

- Kto to był Karp?
- Nie mam pojęcia. A gdzie słyszałaś to nazwisko?
- Moja znajoma pracuje na ulicy Karpia.
- To jest ulica Karpia, czyli takiej ryby. Mogłaby też być ulica Rekina, albo Delfina.
- Delfina akurat nie mogłaby być, bo delfin nie jest rybą.
- No proszę, jaka się nagle mądra zrobiłaś...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":