czwartek, 22 sierpnia 2013

kolację

- O której wrócisz?
- Nie wiem.
- Dzięki. To się nie spóźnij, bo na kolację będzie makaron z sosem truflowym...
- Super. Będę o 6-ej!
- Żartowałam. Będą kanapki. Chciałam tylko sprawdzić, czy traktujesz mnie poważnie.
- Jak robisz trufle, to zawsze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":