czwartek, 22 sierpnia 2013

delikatniej

- Widziałaś to dziecko? Ma taką wadę zgryzu...
- Jaką wadę? Nie zauważyłam...
- Przednie zęby ma wysunięte przed szereg. Tak samo jak ty...
- Mogłaś mi to delikatniej powiedzieć...
- Nie liczy się delikatność, ale skuteczność. To co, podać ci numer tego ortodonty?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":