wtorek, 11 czerwca 2013

karnet

- Ta idiotka, moja sąsiadka, wykupiła sobie karnet na jazdę na rowerze stacjonarnym w jakimś klubie, zamiast po prostu pojeździć na dworze!
- Ja też mam taki karnet.
- No i miły wieczór szlag trafił....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":